Ósemka na korcie
Nie powiedziałabym, że jadę do Stambułu jako jedna z faworytek, ale jako jedna z ostatnich, które się tam dostały. Jadę z nadziejami, że będę w stanie tam grać tak dobrze jak w Azji. Dalej nie wybiegam w przyszłość - powiedziała kilka dni temu najlepsza obecnie polska tenisistka Agnieszka Radwańska (za Eurosportem). Swoimi ostatnimi dwoma zwycięstwami w prestiżowych imprezach w Tokio i Pekinie, awansem do najlepszej ósemki świata, a przede wszystkim stylem, w jakim obecnie zmiata rywalki z kortu, Isia daje nadzieje na dobry występ w kończącym sezon mistrzostwach WTA. W Turcji Polka będzie miała za rywalki m.in. takie mistrzynie tenisa, jak Caroline Wozniacki (Dania) i Maria Szarapowa (Rosja). 22-letnia krakowianka nie powinna się specjalnie obawiać bardziej utytułowanych rywalek. W ostatnich tygodniach prezentuje chyba najlepszy tenis w karierze. Z drugiej strony prawda jest taka, że Polka ma dodatni bilans pojedynków tylko z jedną rywalką spośród tych, które będą na nią czekać w Stambule. Polka wygrała trzy z pięciu pojedynków z szóstą w rankingu Rosjanką Wierą Zwonariową. Z piątą Chinką Na Li ma z kolei bilans remisowy. Każdy wygrany mecz Isi w tym gronie będzie sukcesem. Pula nagród w turnieju wynosi pięć milionów dolarów. Prestiż bezcenny.
WP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu