Zapaść w służbie cywilnej
ADMINISTRACJA Tak niskiej zdawalności egzaminu na urzędnika mianowanego jeszcze nie było. Sytuacja jest na tyle poważna, że Rada Służby Publicznej zażądała wyjaśnień
Pracownicy służby cywilnej narzekają, że dziewiąty rok z rzędu nie mieli odmrożonej kwoty bazowej, od której ustalane są ich pensje. W administracji rządowej nic nie stoi na przeszkodzie, aby ją podwyższyć o blisko 900 zł. Wystarczy zdać egzamin w Krajowej Szkole Administracji Publicznej na urzędnika mianowanego. Co więcej, osoby, które zaliczą egzamin i zmieszczą się w tzw. limicie przyjęć, mogą liczyć nie tylko na comiesięczny dodatek, ale także na dłuższy urlop. Niestety, zainteresowanie w tym roku było na rekordowo niskim poziomie, podobnie jak zdawalność. Trwa ustalanie przyczyn.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.