W ministerstwach znikają ekspertyzy
PROCEDURY
Czy to możliwe, żeby administracja zamawiała za publiczne pieniądze ekspertyzy, a potem nie była ich w stanie udostępnić? Okazuje się, że tak. Młody bloger Karol Breguła poprosił Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji o udostępnienie opinii i materiałów na temat ponownego wykorzystania informacji publicznej (reuse) zamówionych przez resort. Z jego informacji wynikało, że ich autorami byli: dr Grzegorz Sibiga i mec. Xawery Konarski. Miały one stanowić bazę do opracowania założeń zmian legislacyjnych. W sumie resort zapłacił za nie powyżej 13 tys. zł. Poszukiwania ekspertyz w resorcie nie przyniosły jednak efektu. "MSWiA dysponuje jedynie rachunkami oraz protokołami odbioru dzieł, które potwierdzają wykonanie usług określonych w ww. umowach" - odpowiada resort blogerowi w oficjalnym piśmie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.