Jak z Portugalczykami, to tylko na Śląskim. Historia meczów Polska - Portugalia
Reprezentacja Polski z Portugalią grała 10 razy. Trzy razy wygraliśmy, trzy mecze zremisowaliśmy, a cztery przegraliśmy. Najlepsze spotkanie rozegraliśmy w Chorzowie
Po raz pierwszy obie jedenastki rywalizowały w eliminacjach do argentyńskiego mundialu. W debiucie Jacka Gmocha w roli selekcjonera Polacy wygrali w Porto 2:0 po dwóch golach Grzegorza Laty. Rewanż na Stadionie Śląskim decydował o tym, która z drużyn zagra w finałach MŚ. 29 października 1977 r. Polacy zremisowali 1:1 i wywalczyli awans na mistrzostwa. Gola dla naszej reprezentacji strzelił bezpośrednio z rzutu rożnego Kazimierz Deyna. Mimo to kibice bezlitośnie wygwizdali kapitana reprezentacji grającego na co dzień w Legii. Ten po meczu obiecał, że nigdy więcej nie zagra już na chorzowskim gigancie, i słowa dotrzymał.
Trzy kolejne spotkania zakończyły się wygranymi Portugalczyków. Graliśmy z nimi najpierw towarzysko w Lizbonie w 1981 r., ulegając 0:2, a później w eliminacjach do pierwszych ME we Francji, ulegając na wyjeździe 1:2 i we Wrocławiu 0:1. W 1984 r. Portugalczycy byli zresztą jedną z rewelacji Euro, dotarli do półfinału, w którym po dogrywce ulegli gospodarzom.
Dwa następne spotkania z Portugalią Biało-Czerwoni rozegrali w finałach MŚ. W 1986 r. w Meksyku grupowa wygrana 1:0 zapewniła nam awans do 1/8 finału. Bramkę, zresztą jedyną w całym turnieju, strzelił dla kadry Antoniego Piechniczka w Monterrey Włodzimierz Smolarek.
W 2002 r. na mundialu w Korei Płd. drużyna Jerzego Engela została rozbita 0:4, tracąc szansę na wyjście z grupy, a naszym katem w Jeonju okazał się Pedro Pauleta, który strzelił nam trzy gole. 11 października 2006 r. obie drużyny znów grały w Chorzowie, tym razem w eliminacjach ME. Sposób na czwartą drużynę świata znalazł Leo Beenhakker, a w rolę egzekutora wcielił się Euzebiusz Smolarek, który potrzebował tylko 18 minut, by dwa razy wpisać się na listę strzelców. Polacy wygrali 2:1 i był to najlepszy mecz naszej kadry pod wodzą holenderskiego szkoleniowca. W rewanżu w Lizbonie zremisowaliśmy rok później 2:2, a gole dla nas strzelili Mariusz Lewandowski i Jacek Krzynówek.
Ostatni mecz Polski i Portugalii miał miejsce 29 lutego 2012 r. w Warszawie. Na Stadionie Narodowym padł bezbramkowy remis. Z 10 spotkań Biało-Czerwoni wygrali trzy. Trzy razy padł remis, a czterokrotnie górą byli rywale. Bramki są korzystne dla Portugalczyków 13:9.
Jacek Sroka
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu