Polska będzie drużyną kompletną
Co jeśli Robert Lewandowski odzyska strzelecką formę? - pyta "The Times". "Wtedy bylibyśmy prawdopodobnie zespołem kompletnym" - odpowiada Łukasz Fabiański, którego słowa także cytuje jeden z największych brytyjskich dzienników
To, rzecz jasna, echa meczu 1/8 finału mistrzostw Europy. W sobotę Polacy wyeliminowali Szwajcarię po rzutach karnych (5:4, po 90 minutach było 1:1, w dogrywce nikt nie strzelił gola) i w ćwierćfinale zmierzą się z Portugalią. Szwajcarskie media rozkładają na czynniki pierwsze porażkę swojej drużyny. O Biało-Czerwonych wspominają w kontekście ich radości przed sektorem zajmowanym przez Helwetów. Tabloid "Blick" zachowanie naszych piłkarzy nazwał prowokacyjnym.
Z kolei brytyjscy dziennikarze zwracają uwagę, że mimo świetnego rezultatu w drużynie Adama Nawałki zawodzi Lewandowski. "Był najlepszym strzelcem kwalifikacji. Najbardziej płodnym napastnikiem także w Bayernie Monachium. Jednak gracz, który w minionym sezonie Bundesligi zdobył 30 bramek we Francji, oddał zaledwie dwa strzały na bramkę" - czytamy.
Brytyjscy dziennikarze nie mają wątpliwości, że bohaterem Polaków był Łukasz Fabiański. Przypomnieli o przydomku, jakie media na Wyspach nadały mu w 2010 r. po serii błędów - "Flappyhandski", co wzięło się z połączenia słów "flap" (klapa) i "hand" (ręka).
W sobotę w fantastyczny sposób obronił strzał z rzutu wolnego Ricardo Rodrigueza, sięgając piłki niemal przy spojeniu słupka z poprzeczką. "To kolejna niespodzianka. Fabiański rozpoczynał Euro jako drugi bramkarz, ale kontuzji doznał Wojciech Szczęsny" - napisał "Times".
Przy okazji wspomina rywalizację obu bramkarzy jeszcze z czasów gry w Arsenalu. I zwraca uwagę na wsparcie, jakie Szczęsny dał Fabiańskiemu w sobotnim spotkaniu. "Jeśli nie możesz pomóc zespołowi grając, zrób to, podnosząc go na duchu. Przyjaźń z Łukaszem trwa dłużej niż nasza rywalizacja, która swoją drogą nigdy nie była problemem" - cytuje Szczęsnego "Times".
Gazeta zwróciła też uwagę, że Granit Xhaka, który jako jedyny zmarnował rzut karny podczas konkursu, w nowym sezonie będzie graczem Arsenalu. Klub z Londynu zapłacił za Szwajcara 45 mln euro.
Z kolei portugalskie media... na razie cytują polskie. Na łamach dzienników "A Bola", "O Jogo" i "Recodu" wypowiadają się Zbigniew Boniek, Łukasz Fabiański i Łukasz Piszczek. Analizę Biało-Czerwonych w tym ostatnim tytule zaczął napastnik Lechii Gdańsk Favio Paixao.
- Polska to silny zespół, bardzo dobrze poukładany taktycznie. Jednak Portugalia ma lepszych graczy, ale drużynę czeka trudne zadanie. Najwięcej problemów może sprawić Kamil Grosicki - ocenił napastnik. - Słabe strony polskiego zespołu? Nie czuje się dobrze, gdy naciska się jego obronę. Szczególnie Michała Pazdana, znam go, bo wiele razy przeciwko niemu grałem - stwierdził, czym pokazał, że... nieuważnie śledzi losy ekipy Adama Nawałki we Francji.
Tomasz Biliński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu