Uwaga pracodawcy! Niemcy wprowadzają płacę minimalną. Wynagrodzenia delegowanych do weryfikacji
8,5 euro - tyle za godzinę będą zarabiać nie tylko niemieccy pracownicy, lecz także polscy wyjeżdżający za Odrę. Za zaniżenie tej stawki będzie grozić nawet 500 tys. euro kary
Od 1 stycznia 2015 r. w Niemczech będzie obowiązywała płaca minimalna. Bundestag zdecydował, iż już za niecałe cztery miesiące pracownicy zatrudnieni po zachodniej stronie Odry będą otrzymywali minimum 8,50 euro brutto za każdą godzinę.
Obecnie wynagrodzenie minimalne obowiązuje wyłącznie w niektórych zawodach czy branżach i w większości przypadków wynika ono z układów zbiorowych pracy uznanych za ogólnie obowiązujące. Dziś gwarantowaną stawkę mają osoby zatrudnione m.in. w branży budowlanej, przy wykonywaniu prac dekarskich, malarskich czy elektroinstalacyjnych, jak również w branży ochroniarskiej. Po wejściu w życie w styczniu 2015 r. nowej ustawy ustalenia branżowe, często poniżej stawki 8,50 euro, będą obowiązywały jeszcze jakiś czas, maksymalnie do 31 grudnia 2016 r. Od stycznia 2017 r. płaca minimalna zacznie obowiązywać bez ograniczeń.
Są wyjątki
Nie wszyscy dostaną jednak 8,5 euro. Mniej będzie można zapłacić:
1) doręczycielom gazet - wyłącznie do końca 2016 roku;
2) ludziom młodym, tj. do 18 lat, którzy nie zakończyli jeszcze nauki zawodu;
3) praktykantom; w ten sposób młodzież ma zostać zachęcona do podjęcia nauki zawodu, a nie podejmowania zatrudnienia;
4) osobom, które długo pozostawały bezrobotne; niższa stawka może być wypłacana wyłącznie przez pierwsze sześć miesięcy ich pracy.
W przypadku pracowników sezonowych, tj. osób pracujących przy zbiorze owoców i warzyw, wynagrodzenie minimalne będzie obowiązywało wprawdzie od 1 stycznia 2015 r., ale osoby te będą w okresie 70 dni zwolnione z obowiązku ubezpieczeń społecznych.
Tak samo
Płaca minimalna wprowadzona w Niemczech będzie miała zastosowanie nie tylko do pracowników zatrudnionych przez niemieckiego pracodawcę, lecz także tych, którzy zostali tam delegowani. Zgodnie z art. 3 dyrektywy 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług (Dz.Urz.UE z 1997 r. L 18, s.1; dalej: dyrektywa o pracownikach delegowanych) warunki zatrudnienia pracownika delegowanego nie mogą być mniej korzystne od warunków zatrudnienia obowiązujących w państwie, do którego pracownik został oddelegowany. Chodzi tu m.in. właśnie o minimalną stawkę płacy wraz ze stawką za nadgodziny.
W kontekście dyrektywy o pracownikach delegowanych minimalną stawkę płacy należy definiować zgodnie z prawem krajowym lub praktyką państwa członkowskiego, na którego terytorium pracownik jest delegowany. Niemcy implementowały dyrektywę 96/71 ustawą o oddelegowaniu z 26 lutego 1996 r. (Arbeitnehmer-Entsendegesetz-AentG). Ustawa ta gwarantuje minimalne warunki pracy dla pracowników delegowanych do Niemiec przy świadczeniu usług. Nie mogą być one gorsze niż przewidziane w prawie niemieckim. Pracownik delegowany nabywa więc prawo do minimalnej stawki płacy wraz ze stawką za nadgodziny.
Jakie skutki
Wprowadzenie stawki minimalnej dla polskich pracodawców delegujących do Niemiec pewnie niejednokrotnie będzie wymagało przede wszystkim przeliczenia opłacalności zlecenia zawartego z kontrahentem zza Odry. Pracowników czeka natomiast zwiększenie otrzymywanego wynagrodzenia, o ile do tej pory nie osiągali zarobków na poziomie 8,50 euro brutto za godzinę.
Ponadto pracodawcy, którzy do tej pory tego nie prowadzili rozliczenia godzinnego pracowników, będą musieli to robić. Chodzi o to, aby możliwe było późniejsze prawidłowe naliczenie wynagrodzenia. Pracodawcy, którzy uzgodnili stałą kwotę wynagrodzenia, będą musieli przeliczać i pilnować, aby w danym miesiącu konkretny pracownik nie otrzymał niższego wynagrodzenia w przeliczeniu na godziny niż w wysokości obowiązującej stawki minimalnej.
Warto również wspomnieć o konsekwencjach niewypłacania stawki minimalnej. Poza powództwem ze strony pracownika o zapłatę różnicy między kwotą wypłaconą a należną pracodawca może spodziewać się grzywny. Kara ta będzie nakładana nie tylko na tych, którzy nie wypłacają w ogóle stawki minimalnej, lecz także na tych, którzy nie płacą w terminie, jak również posługują się podwykonawcami, którzy dopuszczają się powyższych czynów.
Maksymalna kara to 500 tys. euro i obliczana jest według wzoru: wysokość niezapłaconego wynagrodzenia minimalnego x 2 + 30 proc. Przykładowo kwotę 26 tys. euro zapłaci pracodawca, który zalega z wypłatą 10 tys. euro minimalnego wynagrodzenia. Wskazać należy, iż kwota grzywny zostanie podwojona, w przypadku gdy po stronie pracodawcy będzie można udowodnić bezpośredni zamiar naruszenia tych przepisów.
Ważne
Pracodawcy będą musieli zmienić warunki pracy i płacy tylko wtedy, gdy obecnie otrzymywane wynagrodzenie w przeliczeniu na godziny nie da 8,50 euro brutto
@RY1@i02/2014/181/i02.2014.181.217000300.803.jpg@RY2@
Katarzyna Gospodarowicz radca prawny z kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Katarzyna Gospodarowicz
radca prawny z kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu