Resort zdrowia potwierdza: Pielęgniarki straciły na podwyżkach, choć nie powinny
W ubiegłym tygodniu w tygodniku Kadry i Płace opisywaliśmy problem rozliczania lipcowych podwyżek dla pielęgniarek i położnych. Wskazywaliśmy, że w niektórych szpitalach - choć trudno w to uwierzyć - wskutek stosowania ustawy z 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników wykonujących zawody medyczne zatrudnionych w podmiotach leczniczych (Dz.U. poz. 1473) straciły one na podwyżkach. Taki był efekt uwzględnienia we wzroście wynagrodzeń tzw. dodatku Zembali - do czego podmioty lecznicze były zobowiązane na mocy nowych przepisów. Szkopuł w tym, w jaki sposób to zrobiono. Dziś możemy stwierdzić z całą stanowczością - w niektórych placówkach medycznych z pewnością nieprawidłowo. Absolutnie nie powinno to bowiem prowadzić do spadku wysokości wynagrodzenia pracownika. Efekt ten nie wystąpi, jeśli przy rozliczaniu podwyżek każda pielęgniarka zostanie potratowana indywidualnie. A że tak być powinno, potwierdza Ministerstwo Zdrowia w przesłanym nam stanowisku. ⒸⓅ
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.