Dziennik Gazeta Prawana logo

ZUS nie może karać ubezpieczonego za płatnika

26 czerwca 2018

Orzeczenie

Pracownik opłacający składki do zakładu nie może ponosić negatywnych konsekwencji z powodu nieuzasadnionego podziału wynagrodzenia na kilka rat.

Od 1999 roku zainteresowana przez 10 lat prowadziła własną firmę, jednocześnie podlegając ubezpieczeniu społecznemu z innych tytułów. Najczęściej dodatkowo pracowała na podstawie umowy o pracę, otrzymując wynagrodzenie w kwocie wyższej niż płaca minimalna. Spór z ZUS wywołało jednak rozpoczęcie przez nią pracy na podstawie umowy-zlecenia.

Przez okres dwóch miesięcy w 2008 roku ubezpieczona miała rozwozić i sprzedawać towar, otrzymując za pracę wynagrodzenie w wysokości 4692 zł. Ze względu na to, że przed podpisaniem umowy prowadziła firmę, skorzystała z możliwości, jaką dawały jej przepisy. W przypadku bowiem zbiegu obowiązku ubezpieczenia (tak jak to miało miejsce w tym przypadku) zainteresowany jest uprawniony do wyboru tytułu. Musi być jednak spełniony warunek, że kwota umowy nie jest niższa niż najniższa podstawa wymiaru składek dla osób prowadzących firmy. Ponieważ tak było w tym przypadku, to od dodatkowej pracy na zlecenie powinny być płacone tylko składki zdrowotne. Sprawę jednak dodatkowo komplikował fakt, że zleceniodawca podzielił kwotę do zapłaty na kilka rat, a ostatnia z nich została wypłacona już po rozwiązaniu umowy. To spowodowało, że zleceniodawca rozliczył składki w sposób niekorzystny dla zainteresowanej. ZUS także twierdził, że musi zapłacić całe składki.

Sprawa trafiła do sądu, który przyznał rację ubezpieczonej. Uznał bowiem, że z tytułu umowy-zlecenia powinny być tylko zapłacone składki zdrowotne, bowiem pierwszym tytułem do jej ubezpieczenia było prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. ZUS złożył apelację od niekorzystnego dla siebie wyroku. Sprawę jednak przegrał. Sędziowie wskazali bowiem, że ze względu na wysokość wynagrodzenia za umowę-zlecenie zainteresowana miała prawo wyboru, z jakiego tytułu chce płacić należności.

ZUS nie przyjął tych argumentów i skierował sprawę do Sądu Najwyższego (SN). Ten oddalił jednak kasację jako bezzasadną. Uznał bowiem, że błędy popełnione przez zleceniodawcę spowodowały, że zainteresowana straciła prawo wyboru tytułu ubezpieczenia. A tak nie powinno być. Sędziowie wskazali także, że niezapłacone należne wynagrodzenie za pracę nie stanowi podstawy oskładkowania, powołując się na uchwałę SN z 10 września 2009 r. (sygn. akt I UZP 5/09).

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

Wyrok z 2 sierpnia 2012 r., sygn. akt II UK 31/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.