Dziennik Gazeta Prawana logo

Upadek z rusztowania wskutek ataku padaczki też jest wypadkiem

26 czerwca 2018

Orzeczenie

Rodzina uzyska świadczenie z ZUS, jeśli uda się jej wykazać, że powodem śmiertelnego zdarzenia w pracy była przyczyna zewnętrzna.

W marcu 2008 roku wdowa po pracowniku oraz jej syn złożyli do ZUS wniosek o przyznanie prawa do renty rodzinnej. W czasie postępowania ustalono, że zmarły został skierowany przez polską firmę do pracy w Holandii. W czasie montażu instalacji przeciwpożarowej pracował na rusztowaniu na wysokości 2,5 metra. Zadania wykonywał razem z dwoma innymi pracownikami tej samej firmy. 23 listopada 2008 roku doszło do tragicznego wypadku. Po czterech godzinach pracy zatrudniony spadł z rusztowania. Lekarz stwierdził zgon z powodu ciężkiego urazu czaszki i kręgosłupa. Nie udało się jednak ustalić, dlaczego doszło do wypadku. Nikt bowiem z kolegów pracujących z nim w jednej brygadzie nie był bowiem świadkiem tego zdarzenia. Pomimo to firma uznała je za wypadek przy pracy. Potwierdzone to zostało w protokole powypadkowym.

Rodzinie zmarłego, która wystąpiła o przyznanie prawa do renty rodzinnej, ZUS odmówił świadczenia. W czasie postępowania wyjaśniającego ustalił bowiem, że dwa lata wcześniej ubezpieczony przebywał w szpitalu z powodu napadu padaczkowego. Od tamtego czasu leczył się na taką przypadłość. Ubiegając się o pracę na budowie, zataił to jednak przed pracodawcą. ZUS uznał więc, że śmierć ubezpieczonego nie może być zakwalifikowana jako wypadek przy pracy. Tym samym zainteresowani nie mają prawa do renty rodzinnej.

Wdowa i syn odwołali się od tej decyzji do sądu I instancji. W czasie postępowania dodatkowo stwierdzono, że zmarły pracownik pozytywnie przeszedł wszystkie badania neurologiczne, okulistyczne i laryngologiczne wymagane przy pracy na wysokości powyżej 3 metrów. Odbył także wymagane szkolenia bhp. Sąd, badając sprawę, zwrócił się o opinie do biegłych sądowych. Zdaniem pierwszego składu lekarzy padaczka stanowi bezwzględne przeciwskazanie do pracy na wysokości. Jednak drugi zespół specjalistów wskazał, że to nie choroba była przyczyną śmierci, lecz upadek z wysokości. Na tej podstawie sąd I instancji uznał, że wypadek mógł być efektem poślizgnięcia na rusztowaniu. ZUS odwołał się od wyroku. Sąd apelacyjny uznał rację zakładu, odmawiając zainteresowanym prawa do świadczenia.

Rodzina złożyła kasację od tego wyroku do Sądu Najwyższego. Ten uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do sądu apelacyjnego. Sędziowie, badając sprawę, ponownie wskazali, że śmierć pracownika spowodowana urazami z powodu upadku z wysokości wskutek ataku padaczki jest wypadkiem przy pracy. W tym bowiem przypadku przyczyną zgonu były czynniki zewnętrzne, czyli rozległe urazy czaszki i kręgosłupa. Sędziowie dodatkowo wskazali na wyrok Sądu Najwyższego z 12 października 2007 r. w podobnej sprawie (sygn. akt I UK 205/07). W sytuacji gdy źródłem nagłego zdarzenia jest choroba, należy uwzględnić dodatkową przyczynę zewnętrzną dotyczącą warunków pracy.

Przy ustalaniu przyczyny zdarzenia sąd uwzględnia czynniki zewnętrzne

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 4 marca 2013 r., sygn. akt I UK 505/12. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.