Kiedy dieta staje się wynagrodzeniem
W uzasadnionych przypadkach Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest uprawniony do zaliczenia kwot wypłaconych tytułem diet na poczet podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne – stwierdził Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.
Spółka zajmująca się m.in. demontażem oraz czyszczeniem magazynów i hal okazjonalnie wysyłała swoich pracowników do wykonywania zadań na terenie Niemiec, Belgii, Szwajcarii i Holandii. Pracownikom każdorazowo wypłacane były diety. ZUS uznał, że stanowiły one w rzeczywistości wynagrodzenie i powinny zostać wliczone na poczet pensji załogi. Spółka argumentowała natomiast, że wyjazdy spełniały wymogi formalne stawiane podróżom służbowym i jako takie były rozliczane.
Zarówno bowiem dieta, jak i inne należności otrzymane przez pracownika z tytułu podróży służbowej, zgodnie z treścią par. 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 2236), nie wchodzą do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Oznacza to, że nie odprowadza się od nich składek. Zaś uznanie diety za wynagrodzenie (choćby dodatkowe) z tytułu pracy delegowanej zwiększa podstawę wymiaru, a co za tym idzie – kwotę składki, którą pracodawca powinien zapłacić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.