Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes firmy to nie pracownik

10 września 2010

STAN FAKTYCZNY - Wojciech J. od 8 sierpnia 2003 r. do 6 maja 2006 r. był prezesem spółki. ZUS ustalił, że nie podlegał on ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o pracę, lecz prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Odwołanie od decyzji ZUS wniosła firma, twierdząc, że w czasie podpisania umowy zarząd przez trzy dni liczył dwie osoby.

Sąd okręgowy przychylił się do stanowiska skarżącego uznając, że Wojciech J. został zatrudniony na podstawie umowy o pracę na stanowisku prezesa spółki w pełnym wymiarze czasu pracy, w zmian otrzymując wynagrodzenie w wysokości 20 tys. zł miesięcznie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożył apelację od wyroku, powołując się m.in. na wyniki kontroli przeprowadzonej w firmie.

W takich przypadkach Zakład Ubezpieczeń Społecznych sprawdza, czy w spółce oprócz prezesa zarządu spółki pełniącego obowiązki członka zarządu (prezesa) wynikające z Kodeksu spółek handlowych jest także zatrudniany inny pracownik w celu wykonywania funkcji zarządcy.

W tym konkretynym przypadku Wojciech J. odpowiadał i rozliczał się przed zgromadzeniem wspólników w jego osobie bowiem pozostawał jedynym wspólnikiem spółki. Zainteresowany pobierał stałą pensję, a na okoliczność jej wypłaty prowadzono listę płac. Wysokość wynagrodzenia była ustalona przez zarząd, czyli przez zainteresowanego.

Sąd apelacyjny zwrócił także uwagę, że Wojciech J. nie podlegał kierownictwu pracodawcy w rozumieniu art. 22 par. 1 k.p., gdyż sam wyznaczał sobie zadania oraz w istocie sam udzielał sobie urlopów wypoczynkowych.

Równocześnie prowadzone przez firmę akta osobowe zainteresowanego nie mają charakteru dokumentów pracowniczych i nadających łączącemu strony stosunkowi prawnemu cechy stosunku pracy.

Tym samym zdaniem sądu apelacyjnego zaskarżona decyzja organu rentowego odpowiada obowiązującemu prawu. O nieobjęciu ubezpieczeniem społecznym przewidzianym w art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w przypadku zgłoszenia do niego osoby niebędącej pracownikiem decyduje faktyczne niepozostawanie w stosunku pracy w rozumieniu art. 22 par. 1 k.p.

Spółka wniosła skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Ten 1 czerwca 2010 roku ją oddalił. Stwierdził, że prezes zarządu nie podlegał ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o pracę, lecz prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej.

Sygn. akt II UK 34/10

Bożena Wiktorowska

bozena.wiktorowska@infor.pl

@RY1@i02/2010/177/i02.2010.177.183.015c.001.jpg@RY2@

Anita Bogumił | adwokat z Warszawy

W orzecznictwie sądowym dominuje pogląd, że nie jest możliwe zawarcie umowy o pracę między spółką z o.o. a jedynym członkiem zarządu będącym zarazem jedynym jej wspólnikiem. Byłoby to powtórzenie tej samej czynności, a ta zgodnie z art. 108 kodeksu cywilnego jest prawnie nieważna. Ponadto w sytuacji gdy pracownik i osoba pracodawcy są tożsame, zostaje naruszona zasada podporządkowania pracownika poleceniom pracodawcy, co przemawia przeciwko istnieniu stosunku pracy. Nie jest więc możliwe zawarcie ważnej umowy o pracę z jednoosobowym członkiem zarządu spółki z o.o., który jest jednocześnie jedynym wspólnikiem tej spółki, co prowadzi do tego, że nie może także korzystać z pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Przyjmuje się również, że koszty poniesione przez spółkę z o.o. w związku z umową o pracę w spółce jednoosobowej z jedynym członkiem zarządu będącym jednocześnie jedynym wspólnikiem, nie są traktowane jako koszty uzyskania przychodu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.