Dziennik Gazeta Prawana logo

Winny czy nie, bez znaczenia. I tak spłaci całe zadłużenie

9 września 2014

Pracownik zatrudniony w kilku firmach powinien dobrze się zastanowić, zanim poinformuje szefów, że nie muszą płacić za niego niektórych składek do ZUS. Pośpiech może go drogo kosztować

Roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na ten rok. W 2014 r. wynosi ona 112380 zł. Po osiągnięciu przez ubezpieczonego przychodu w tej wysokości składki na wymienione ubezpieczenia oraz Fundusz Emerytur Pomostowych nie powinny być obliczane i opłacane. W dalszym ciągu płatnik musi natomiast naliczać i odprowadzać składki na ubezpieczenia: chorobowe, wypadkowe, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Do nich ograniczenie podstawy nie ma zastosowania.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.