Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Środki z IKE będzie można wypłacić

10 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

System emerytalny oparty na trzech filarach przetrwał 20 lat. Oszczędności w otwartych funduszach emerytalnych miały być ważnym elementem świadczenia na starość. Jakie korzyści będziemy mieć z możliwości wyboru, czy chcemy swoje środki przekazać do ZUS albo IKE?

dr Antoni Kolek prezes zarządu Instytutu Emerytalnego w Warszawie, doradca ds. ubezpieczeniowych Pracodawców RP

Polski system emerytalny zakłada, że ze zgromadzonych składek wypłacane są świadczenia i nie podlegają one dziedziczeniu. Mechanizm ten realizowany jest w ramach konta emerytalnego prowadzonego przez ZUS. Rząd musi się liczyć z tym, że skoro środki w IKE będą prywatne, to może się to wiązać z ich wypłacaniem przez obywateli jeszcze przed 60. rokiem życia. I to na podstawie obowiązujących przepisów. Zgodnie z art. 37 ust. 1. ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1776), wypowiadając umowę z instytucją finansową prowadzącą IKE, można dokonać zwrotu środków. Będą one pomniejszone o 19-proc. podatek od zysków kapitałowych, a w przypadku gdy na IKE oszczędzającego przyjęto wypłatę transferową z programu emerytalnego, instytucja finansowa przed dokonaniem zwrotu przekazuje na rachunek bankowy wskazany przez ZUS kwotę w wysokości 30 proc. sumy składek podstawowych wpłaconych do programu emerytalnego.

Prawo wyboru między ZUS a IKE będzie kosztować, bo każda z osób decydująca się na zostanie w nowym drugim filarze, czyli IKE, będzie musiała zapłacić tzw. opłatę przekształceniową wynoszącą 15 proc. zgromadzonych oszczędności w OFE. Skoro jednak taka opłata ma trafić do FUS, to przypadkiem nie jest to forma zasypania dziury w ZUS po likwidacji tzw. suwaka?

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.