Czy wezwanie do sądu zwalnia od pracy
Otrzymałem wezwanie do sądu jako świadek. Poinformowałem o tym pracodawcę, który powiedział, że nie zwolni mnie z pracy, bo jest sezon urlopowy i w związku z tym spiętrzenie pracy.
Jak mam postąpić?
Stawiennictwo w sądzie i składanie zeznań przez osobę wezwaną w charakterze świadka jest obowiązkiem.
Za nieusprawiedliwione niestawiennictwo sąd może bowiem wymierzyć świadkowi grzywnę w kwocie do pięciu tysięcy złotych, po czym wzywa go powtórnie, a w razie ponownego niestawiennictwa skaże go na ponowną grzywnę i może zarządzić jego przymusowe sprowadzenie.
Konieczność stawiennictwa w sądzie w charakterze świadka stanowi przyczynę usprawiedliwiającą nieobecność pracownika w pracy.
Dowodem usprawiedliwiającym taką nieobecność będzie w tym przypadku imienne wezwanie pracownika do osobistego stawienia się wystosowane przez sąd. Pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy. Pracodawca jest natomiast zobowiązany zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie sądu. Ten niezbędny czas nie jest bliżej sprecyzowany w przepisach prawa i nie może być ściśle określony, bo w każdym wypadku musi być dostosowany odpowiednio do sytuacji procesowej, wymagającej dokonania niezbędnych czynności procesowych z osobą wezwaną do sądu.
Art. 274 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz.296 z późn. zm.)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu