Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadek musi być związany z wykonywaną pracą

28 czerwca 2018

Nie każdy uraz, jakiego pracownik dozna w firmie, musi uzasadniać przyznanie mu świadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. Zdarzenie takie może mieć miejsce m.in. podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych albo w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Na rzecz firmy

Czasowy i miejscowy związek zdarzenia z pracą oznacza, że pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu bądź poniósł śmierć w czasie i w miejscu, w którym pozostawał w sferze interesów pracodawcy. Jeżeli natomiast przyczyna zewnętrzna wypadku zadziałała poza czasem i miejscem wykonywania normalnych czynności pracowniczych, wówczas niezbędne jest stwierdzenie funkcjonalnego związku z pracą, tzn. takiego, w ramach którego praca musi być nie tylko jednym z czynników prowadzących do zdarzenia, ale musi ona także wywrzeć wpływ na zaistniały skutek.

Dla przykładu zdaniem Sądu Najwyższego (SN) do zerwania związku funkcjonalnego nie doszło w przypadku, gdy wypadkowi przy pracy uległ zatrudniony w wymiarze 1/2 etatu na stanowisku pomocnika produkcji w masarni, który z uwagi na brak pracy przy uboju otrzymał polecenie od pracodawcy w ramach czynności dodatkowych, aby na prywatnej posesji pracodawcy posadził drzewka. Mimo że zdarzenie nie pozostawało na pewno w miejscowym związku z pracą (masarnią), a czasowy związek również budził wątpliwości, skoro pracownik był zatrudniony w wymiarze 1/2 etatu, czyli obowiązywała go krótsza niż 8 godzin dobowa norma czasu pracy, a do zdarzenia doszło po godzinie 15.00 (po zakończeniu zwykłej dniówki). Zdaniem SN w takim przypadku nie jest jednak zerwany związek funkcjonalny, bo pracownik z całą pewnością wykonywał czynności na polecenie pracodawcy w sytuacji, w której wykonywanie normalnych obowiązków nie było możliwe z uwagi na brak pracy w ubojni (wyrok SN z 27 czerwca 2011 r., I UK 400/10).

Związek zerwany

Natomiast przyczyną zerwania związku między zdarzeniem a pracą może być - w konkretnych okolicznościach - stan nietrzeźwości pracownika. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 1 grudnia 1998 r., II UKN 355/98 (OSNAPiUS 2000 nr 2, poz. 69) wypadek, któremu uległ pracownik w drodze do domu po wyjściu z pracy, gdzie wprowadził się w stan nietrzeźwości, nie jest wypadkiem w drodze z pracy do domu w rozumieniu ustawy wypadkowej, gdyż pracodawca nie tylko nie może dysponować osobą nietrzeźwego pracownika, ale nie powinien dopuścić go do pracy. Jednak z drugiej strony SN wielokrotnie zwracał uwagę, że o tym, czy spożywanie alkoholu w czasie i miejscu świadczenia pracy bądź w drodze z pracy do domu, prowadzi do zerwania związku z pracą decydują okoliczności konkretnej sprawy (wyrok z 27 marca 1979 r., III PR 16/79, LexPolonica nr 321579).

Zdaniem SN związek zdarzenia z pracą nie ma charakteru absolutnego. Wyłączenie tego związku może nastąpić w sytuacji, w której pracownik przez istotę, sposób, a zwłaszcza czas trwania czynności i sposób zachowania daje do zrozumienia, że chce poświęcić się innym czynnościom o celach obcych pracodawcy, niezwiązanych z zatrudnieniem. Zatrudniony może zerwać związek z pracą, będąc nawet na terenie zakładu pracy, jeżeli podejmuje czynności, które nie wynikają z zatrudnienia lub są nawet celom zatrudnienia przeciwne. Stanie się tak np. jeśli do wypadku dojdzie w czasie i miejscu pracy, ale podczas wykonywania prac nienależących do obowiązków pracownika, niezleconych przez pracodawcę i w pomieszczeniach, w których nie powinien przebywać (wyrok SN z 20 czerwca 2011 r. I UK 335/10).

Podobnie przerwa w świadczeniu pracy (wykonywaniu zwykłych czynności pracowniczych) podjęta w celach prywatnych, niezwiązanych ze świadczeniem pracy, oznacza zerwanie związku z pracą, a tym samym zdarzenie, które zaistniało w czasie takiej przerwy, nie może być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy (wyrok SN z 23 kwietnia 1999 r., II UKN 605/98).

Ważny dojazd

Co ważne, do wypadku może dojść także w drodze do pracy lub z pracy. Jest to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Jednak uznaje się, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także wówczas, gdy droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza.

64,9 tys. osób uległo wypadkom przy pracy w I - III kw. 2011 roku

36 dni wyniosła przeciętna nieobecność w pracy osoby poszkodowanej w wypadku (w I - III kw. 2011 roku)

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).

Art. 57b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.