Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwadratura koła

29 czerwca 2018

Problematyka ponadzakładowych układów zbiorowych pracy rzadko wywołuje szersze zainteresowanie, a jeżeli już, to na ogół ma to związek z poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie: czy i jak pracodawca może uwolnić się od stosowania takiego układu w sytuacji, gdy z jakichś powodów stało się to dla niego koniecznością? Może to zdarzać się często, gdyż zarejestrowane i obowiązujące dziś układy stanowią na ogół trudną do przezwyciężenia przeszkodę w budowaniu nowoczesnych, motywacyjnych systemów płacowych. Oferują one całą gamę świadczeń należnych z tytułu pozostawania w stosunku pracy, niezwiązanych z jakością i ilością pracy. Już nawet pobieżna lektura większości z nich prowadzi do wniosku, że są to na ogół relikty epoki przedrynkowej. Nie byłoby z tym większego problemu, gdyby nie jedna okoliczność. Przepisy działu XI kodeksu pracy, dotyczące ponadzakładowych układów zbiorowych pracy, nie przewidują żadnej procedury, która dawałaby pracodawcom możliwość jednostronnego odstępowania od ich stosowania. Co więcej, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 18 listopada 2002 r. (K 37/01, Dz.U. nr 196, poz. 1660) uznał takie rozwiązanie za w pełni konstytucyjne.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.