Dodatkowe odprawy zachęcają do zwolnień
Coraz więcej firm wprowadza programy dobrowolnych odejść dla pracowników. Porozumienia mogą jednak zawierać kosztowne pułapki
Pracodawcy, którzy chcą przeprowadzić redukcję zatrudnienia, a jednocześnie - choćby ze względów wizerunkowych - uniknąć zwolnień grupowych, coraz częściej zachęcają pracowników, aby to oni sami zdecydowali o rezygnacji z pracy. W ramach programów dobrowolnych odejść (PDO) kuszą ich odprawami lub pomocą w przekwalifikowaniu zawodowym. Choć ponoszą dodatkowe koszty, to jednak nie muszą np. przeprowadzać długotrwałych negocjacji zbiorowych redukcji etatów i obawiać się późniejszych pozwów o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie za bezprawne rozwiązanie umowy. Mogą też liczyć na to, że z firmy dobrowolnie odejdą pracownicy chronieni przed zwolnieniem.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.