Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Czy w ostatnim dniu okresu wypowiedzenia wolno zaplanować zmianę nocną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

28 lutego 2014 r. pracownik złożył wypowiedzenie umowy o pracę. Okres wypowiedzenia to dwa tygodnie, więc powinien pracować do 14 marca 2014 r. Czy można ustalić mu zmianę nocną 14 marca od 19.00 do 7.00 rano? Jeśli tak, to na jakiej podstawie prawnej?

Przed udzieleniem odpowiedzi na zadane pytanie, należy zwrócić uwagę na istotną kwestię, tj. prawidłowe określenie dnia rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie z art. 30 par. 21 kodeksu pracy (dalej: k.p.) okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. We wskazanym na wstępie stanie faktycznym wprawdzie bieg dwutygodniowy okresu wypowiedzenia rozpocznie się 28 lutego, ale mając na względzie wskazany przepis, upłynie 15 marca (sobota), a nie jak wskazano 14 marca. Będzie tak również w sytuacjach, gdy sobota jest dla pracownika dniem wolnym od pracy. Faktycznie nastąpi wydłużenie tego czasu o jeden dzień. Upływ okresu wypowiedzenia w dniu wolnym od pracy powoduje rozwiązanie umowy o pracę z tym dniem. Przepis ten dotyczy bowiem, terminu dokonania czynności prawnej, a nie jego skutku, z kolei rozwiązanie umowy z upływem okresu wypowiedzenia nie jest czynnością prawną, lecz skutkiem tej czynności.

Przez pracę zmianową, o której mowa w zapytaniu, zgodnie z art. 128 par. 2 pkt 1 k.p., należy rozumieć wykonywanie pracy według ustalonego rozkładu czasu pracy, przewidującego zmianę pory wykonywania pracy przez poszczególnych pracowników po upływie określonej liczby godzin, dni lub tygodni. Pracownik powinien natomiast stosować się do przekazanego mu rozkładu czasu pracy. Zasady te obowiązują również w okresie wypowiedzenia stosunku pracy bez znaczenia, czy dokonanego z inicjatywy pracodawcy, czy pracownika. Wyjątek stanowi zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracy przez pracodawcę. Do końca okresu wypowiedzenia pracownik, o ile nie zostanie zwolniony z tej powinności, zobowiązany jest normalnie świadczyć pracę.

Odpowiedź na zadane pytanie będzie zależała głównie od tego, kiedy upływa okres wypowiedzenia pracownikowi. W opisanym przypadku zlecenie pracy podczas nocnej zmiany, która będzie kończyła się 15 marca o godz. 7.00, nie budzi wątpliwości, w świetle tego, iż stosunek pracy rozwiązuje się właśnie tego dnia.

Należy jednak rozważyć sytuację, w której zgodnie z ustalonym harmonogramem czasu pracy obowiązującym zwalniającego się pracownika nocna zmiana kończyłaby się faktycznie dzień po rozwiązaniu stosunku pracy, np. w naszym przypadku 16 marca.

Powstaje pytanie, czy pracownik powinien zaprzestać świadczenia pracy z upływem końca dnia wskazanego jako ostatni dzień stosunku pracy, czy zobowiązany jest do przepracowania całej doby pracowniczej. Zgodnie z art. 128 par. 3 pkt 1 k.p. do celów rozliczania czasu pracy pracownika przez dobę należy rozumieć 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy. W naszym przypadku doba pracownicza rozpoczęta 15 marca o godz. 19.00 będzie trwała do 16 marca do godz. 19.00.

Odpowiedź na pytanie będzie zatem uzależniona od dokonania wykładni art. 30 par. 21 k.p. Jak zostało wyżej wskazane, przepis ten wskazuje wprost, iż okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień albo jego wielokrotność kończy się w sobotę. Poprzez odesłanie z art. 300 k.p. zastosowanie znajduje art. 111 par. 1 k.c., zgodnie z którym termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia. "Z upływem dnia", czyli o północy, dzień bowiem liczy się od północy do północy. Dzień ma 24 godziny, co stanowi z kolei dobę. Wobec tego pracodawca mógłby zobowiązać pracownika do świadczenia pracy na nocnej zmianie, która rozpocznie się 15 marca, wyłącznie od godz. 19 do godz. 24.00. Z rozpoczęciem kolejnego dnia stosunek pracy ulega bowiem rozwiązaniu. W praktyce nie jest wykluczone, iż z uwagi na konieczność zapewnienia stałej liczby pracowników na danej zmianie, np. przy zapewnieniu ciągłości produkcji, pracodawca dojdzie do porozumienia z pracownikiem, iż będzie wykonywał on swoje obowiązki do końca dniówki roboczej, mimo faktycznego i wcześniejszego zakończenia stosunku pracy.

Świadczenia pracy, mimo rozwiązania stosunku pracy, nie można w takim wypadku uznać za przedłużenie czy nawiązanie nowej umowy o pracę, w szczególności wobec jasnego porozumienia stron obejmującego wolę dokończenia wyłącznie dniówki przez zatrudnionego. Pracodawca oczywiście zobowiązany jest do zapłaty za przepracowany przez podwładnego czas. Pracownik nie musi jednak się godzić na takie rozwiązanie. Pracodawca nie ma wobec niego żadnych środków przymusu, tym bardziej iż z upływem godziny 24.00 15 marca przestaje być jego pracownikiem

@RY1@i02/2014/045/i02.2014.045.21700090a.803.jpg@RY2@

Katarzyna Gospodarowicz radca prawny w kancelarii prawnej Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k.

Katarzyna Gospodarowicz

radca prawny w kancelarii prawnej Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k.

Podstawa prawna

Art. 30 par. 21, art. 128 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.).

Art. 111 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.