Pożyczka rodem z kodeksu cywilnego, a przedawnienie z kodeksu pracy
Mamy nietypowy problem związany z długami byłego pracownika. Mianowicie nie spłacił on pożyczki zaciągniętej z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na cele mieszkaniowe. Miało to miejsce 10 maja 2010 r., a pożyczone mu zostało 20 tys. zł na cztery lata. Do spłaty na dzień dzisiejszy pozostało jeszcze 11 tys. zł z odsetkami. Niestety nie ma możliwości odzyskania od niego tej kwoty. Pożyczka była jednak poręczona przez poręczyciela – będącego również moim pracownikiem (osoba ta nadal jest u mnie zatrudniona). Czy można dochodzić wymienionego długu właśnie od poręczyciela? Czy powinienem obawiać się przedawnienia?
W pierwszej kolejności warto przypomnieć, że ustawa o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych określa zasady tworzenia tego funduszu przez pracodawców oraz gospodarowania jego środkami. Stanowi przy tym, że ZFŚS jest przeznaczony na:
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.