Nauczyciel z umową terminową traci prawo do części urlopu. A nie powinien
Karta nauczyciela reguluje dość szczeg ó łowo podstawy nawiązania stosunku pracy z nauczycielem, dopuszczając - opr ó cz mianowania i um ó w na czas nieokreślony - także możliwość zawierania um ó w terminowych. Są one zawierane w dw ó ch sytuacjach: gdy osoba rozpoczynająca pracę w zawodzie musi odbyć staż wymagany do uzyskania awansu na stopień nauczyciela kontraktowego oraz gdy zachodzi konieczność zmiany organizacji nauczania lub zastępstwa nieobecnego pedagoga. O ile jednak w tym pierwszym przypadku ustawodawca jasno określa okres, na jaki zawarta ma być umowa, przesądzając, że chodzi o rok szkolny, o tyle w tym drugim trudno poszukiwać przepisu, kt ó ry wyraźnie determinowałby ten element umowy o pracę. W tej sytuacji rodzi się pytanie o zakres swobody kształtowania tego zapisu wolą stron, a w konsekwencji - czy właściwa jest dość powszechna praktyka zawierania przez szkoły um ó w terminowych z nauczycielami na okres prowadzenia zajęć, skoro w następstwie takiego działania nauczyciel pozbawiany jest znacznej części urlopu.
Sztywny termin rodzi problem
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.