Koronawirus – jak pracodawca ma chronić pracowników
Jak podała we wtorek rano chińska Narodowa Komisja Zdrowia, dotychczasowa liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach wynosi 1016 osób. W poniedziałek w prowincji Hubei zmarło 108 osób. Koronawirus rozprzestrzenia się po całym świecie i zmierza w kierunku pandemii. Jest to możliwe głównie ze względu na wszechobecną globalizację i łatwość w podróżowaniu. Do Polski docierają osoby z rejonów szczególnie zagrożonych, w tym prowincji Hubei. W związku z tym pojawiają się pytania, czy pracodawca może, a może nawet powinien, podjąć działania zmniejszające ryzyko zarażenia na terenie zakładu pracy lub wśród pracowników? Jakie uprawnienia mają zatrudnieni? Czy mogą skutecznie domagać się od pracodawcy podjęcia działań ochronnych? Warto podkreślić, że opisywane tu uprawnienia i obowiązki mają co do zasady zastosowanie nie tylko w przypadku koronawirusa, lecz także grypy i innych chorób, szczególnie tych zaraźliwych.
prawo do informacji
Szczególne zainteresowanie służb, pracodawców i pracowników wzbudzają oczywiście osoby wracające z miejsc, w których ryzyko zachorowania jest większe, czyli przede wszystkim z prowincji Hubei w Chinach (która, co warto podkreślić, nie jest cała odcięta od świata). Pracodawca może oczywiście wiedzieć z różnych źródeł, czy pracownik przebywał w miejscach, gdzie poziom ryzyka zakażenia koronawirusem był większy. Co jednak w przypadku, gdy pracodawca nie ma takiej informacji? Czy może o to zapytać pracowników wracających z urlopów wypoczynkowych?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.