Urlop od korporacji na założenie start-upu wsadzi pracodawcę na minę
W sylwestra minister rozwoju Jadwiga Emilewicz uchyliła rąbka tajemnicy co do planów jej resortu na obecny rok. Pracodawców zelektryzowała zapowiedź wprowadzenia nowego rodzaju urlopu – docelowo na założenie start-upu – jakim miałby być tzw. urlop od korporacji. Osoba korzystająca z takiego uprawnienia miałaby, jak wynika z wypowiedzi szefowej resortu rozwoju, gwarancję powrotu do dotychczasowego pracodawcy.
W ten sposób ministerstwo chce osiągnąć cel, jakim jest zwiększenie liczby innowacyjnych firm technologicznych, które – kto wie – może nawet mogłyby w przyszłości konkurować z zachodnimi gigantami z branży. Ta idea nie może się nie podobać. Pracodawcy są jednak dalecy od tego, by z tej sylwestrowo-noworocznej okazji odpalać fajerwerki czy strzelać korkami od szampana. Pomysł resortu rozwoju, jak na razie, do gustu przypadł nielicznym.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.