Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie każdy kierownik pracuje bezpłatnie w nadgodzinach

1 września 2022

Pracodawcy nie muszą mu wypłacać ekstrawynagrodzenia i dodatku tylko wtedy, jeśli on sam decyduje o organizacji pracy i nie wykonuje takich samych czynności jak jego podwładni. Nazwa stanowiska nie decyduje

Na portalu orzeczeń sądowych Ministerstwa Sprawiedliwości opublikowano niedawno wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu w sprawie wynagrodzenia za nadgodziny (z 7 czerwca 2022 r., sygn. akt IV P 73/20). Mimo że jeszcze nieprawomocny, wywołał odzew w mediach, bo dotyczy ważnego, ale rzadko dostrzeganego problemu - bezpłatnych nadgodzin kierowników. Sąd rozpatrywał sprawę kierownika jednej ze stacji benzynowych, który z powodu braków kadrowych pracował dużo powyżej ustawowych 40 godzin tygodniowo. Przez trzy lata wypracował prawie 1000 nadgodzin. Jak ustalił sąd, w tym czasie wykonywał dokładnie te same prace co podlegli mu pracownicy, np. sprzątał czy nalewał paliwo. Było to konieczne, bo był odpowiedzialny za zapewnienie działania stacji przez całą dobę, a pracowników było zbyt mało. O tym, że trzeba zatrudnić więcej osób, informował pracodawcę, ale zatrudnienia nie zwiększono. Można więc powiedzieć, że pośrednio był zmuszany do pracy w nadgodzinach, za które jednak nie otrzymał wynagrodzenia. Sąd przyznał mu rację i uznał, że kierowników nie można pozbawić prawa do wynagrodzenia wówczas, gdy wskutek niezależnej od nich, wadliwej organizacji pracy są zmuszeni do systematycznego przekraczania normalnego czasu pracy. ©

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.