Związkowcy w Microsofcie: podwyżki albo spór
W ciągu roku do związku zawodowego zapisało się ponad 130 osób. Chcą walczyć o wyrównanie inflacyjne i zmiany w kulturze pracy
– W naszej firmie widoczny jest duży rozziew między publicznie budowanym wizerunkiem firmy wpisującej się w cele ESG a realiami – mówi Tomasz Dydo, przewodniczący związku zawodowego pracowników Microsoftu. Pracownicy założyli związek zawodowy i chcą walczyć o wyrównanie inflacyjne, a także ze zmianami w kulturze pracy, które skutkują wzrastającą presją.
Frustracja i obawy
Organizacja związkowa powstała w Microsofcie w sierpniu ubiegłego roku, a dziś według szacunków związkowców należy do niej już ok. 30 proc. załogi. Głównie pracownicy niższego szczebla. – To miara wyjątkowej frustracji i obaw o własną przyszłość – ocenia Dydo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.