Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownicy nie korzystają z ustawy antykryzysowej

28 czerwca 2018

● 300 firm skorzystało z pakietu antykryzysowego, pracodawcy głównie oszczędzają na nadgodzinach

● Rodzice wychowujący dzieci nie ubiegają się o elastyczny czas pracy

Przedsiębiorcy coraz chętniej korzystają z przepisów ustawy antykryzysowej, które umożliwiają im uniknięcie płacenia za nadgodziny oraz dostosowanie godzin pracy do produkcji. Z danych Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że od 22 sierpnia do 14 grudnia 337 firm zawarło z pracownikami porozumienia w sprawie wydłużenia okresów rozliczeniowych czasu pracy maksymalnie do 12 miesięcy.

Dzięki temu firmy mogą na przykład zaplanować, że w okresie koniunktury podwładni będą pracować w soboty. Wtedy pracodawca może oddać im dzień wolny w okresie, gdy zapotrzebowanie na produkcję będzie mniejsze. Nie zapłaci wówczas dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Później wypłaci im też dodatek za przekroczenie tygodniowej normy czasu pracy (40 godz.).

Najbardziej korzystne dla firm może być wydłużenie okresu rozliczeniowego do maksymalnego wymiaru, czyli 12 miesięcy. Rozwiązanie takie zawiera aż 77 proc. podpisanych porozumień.

- Sądzę, że firmy coraz częściej będą się decydować na wydłużenie okresów rozliczeniowych. Z naszej ankiety wynika, że co trzeci z nich rozważa taką możliwość - mówi Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z PKPP Lewiatan.

Problemy z wdrożeniem nowych przepisów mają duże przedsiębiorstwa. W ich przypadku najczęściej wiąże się to z koniecznością zmiany układu zbiorowego pracy, a to czasochłonna procedura. Z sondy przeprowadzonej przez DGP wśród dużych firm wynika, że tylko KGHM rozważa możliwość wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy.

Ze swoich uprawnień zagwarantowanych w ustawie nie korzystają pracownicy. Z naszej sondy wynika, że tylko nieliczni podwładni żądają ustalenia indywidualnych godzin rozpoczynania i kończenia pracy. Dzięki temu łatwiej mogliby połączyć obowiązki zawodowe i rodzicielskie.

- Ustawa niepotrzebnie ogranicza to prawo wyłącznie do pracowników. Dodatkowo wielu z nich nie wie, że przysługuje im nowe uprawnienie - mówi Dorota Głogosz z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.