Za przerwę w pracy też trzeba zapłacić
Przerywany czas pracy może być stosowany także w przypadku tych kierowców, którzy prowadzą pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 tony.
Kierowca, który wniósł pozew, był zatrudniony na cały etat. Jego praca polegała na tym, że od godz. 5.00 do godz. 8.30 lub 10.30 rozwoził towar. Następnie miał przerwę i od godz. 13.00 do 18.00 ponownie wykonywał obowiązki. W umowie o pracę nie przewidziano przerywanego czasu pracy. Jednak gdy ją zawierał wiedział, kiedy i jakie trasy będzie pokonywał. Swoje zadania wykonywał pojazdem o masie całkowitej poniżej 3,5 tony. Jego zdaniem, w takim przypadku nie mogą mieć zastosowania przepisy ustawy o czasie pracy kierowców przewidujące tzw. przerywany czas pracy, ponieważ dotyczy on sytuacji, gdy transport jest wykonywany pojazdem, którego masa całkowita przekracza 3,5 tony. Z tego powodu za przerwę w pracy należy mu się wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Poza tym kierowca zarzucał swojemu pracodawcy nieprawidłowości w rozliczaniu godzin nadliczbowych poprzez udzielanie czasu wolnego między trasami wykonywanymi w ciągu dnia.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.