W 2011 roku będziemy pracować dłużej
Firmy, które zatrudniają niewielu pracowników i stosują na przykład pracę zmianową, w przyszłym roku będą mogły wydłużać czas pracy podwładnych.
Po ustanowieniu święta Trzech Króli dniem wolnym niektórzy pracownicy nie będą wcale pracować krócej.
- Firma może nawet wydłużyć ich czas pracy za takie samo wynagrodzenie - przestrzega w rozmowie z "DGP" Krzysztof Rączka, dziekan Wydziału Prawa i Administracji UW, wybitny ekspert od zagadnień czasu pracy.
Będzie to możliwe, bo firma nie będzie musiała już oddawać wolnego w innym terminie, gdy święto przypada w dzień wolny od pracy. A ten ustalają pracodawcy. Zdaniem prof. Krzysztofa Rączki małe firmy oraz te, które stosują np. pracę zmianową lub system równoważnego czasu pracy, wykorzystają te zmiany do wydłużania pracy podwładnych. Wystarczy, że tak zaplanują ich grafik, aby jak najczęściej święta przypadały w ich dni wolne od pracy z tytułu pięciodniowego tygodnia pracy (najczęściej są to soboty).
Pracownicy mogą zarzucać firmom obchodzenie przepisów o czasie pracy, ale niestety zarzuty te będzie bardzo trudno udowodnić.
- Nie sądzę, aby takie skargi często trafiały do sądu lub Państwowej Inspekcji Pracy. W praktyce dopóki trwa zatrudnienie, pracownicy rzadko decydują się na pozwanie pracodawcy do sądu - mówi prof. Krzysztof Rączka.
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu