Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Do rad pracowników będą wchodzić związkowcy

27 czerwca 2018

Związki zawodowe chcą, aby ich członkowie zasiadali w tworzonych w firmach radach pracowników.

W firmie obok związków zawodowych mogą też działać rady pracowników. Są, poza wyjątkami, zakładane w przedsiębiorstwach zatrudniających ponad 50 pracowników. W tym roku mija czteroletnia kadencja obecnie działających rad. Szef firmy ma obowiązek powiadomić pracowników o możliwości utworzenia rad, ale zainteresowanie nimi jest niewielkie. Wśród zatrudnionych na etacie wciąż około 80 proc. pracowników nie jest nigdzie zrzeszone. Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że jest ich ponad 3 tys. Z tego ponad 50 proc. utworzyło związki.

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 1 lipca 2008 r. (sygn. akt K 23/07) orzekł jednak, że związki zawodowe nie mogą tworzyć rad. Dlatego w tegorocznych wyborach zgłaszać kandydatów do rad mogą wyłącznie pracownicy.

- Nie ma jednak przeszkód, aby kandydatami byli członkowie związku - wyjaśnia Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Związki, chcąc wprowadzić swoich członków także do rad, chcą zagwarantować sobie pełen dostęp do informacji o firmie.

To niejedyny problem dotyczący funkcjonowania rad w firmach. Organizacje pracodawców podkreślają, że ustawa z 7 kwietnia 2006 r. o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz.U. nr 79, poz. 550 z późn. zm.) nie precyzuje, co firma powinna konsultować z radą. Dlatego, ich zdaniem, niezbędne są zmiany w tym zakresie.

Z kolei członkowie rad narzekają, że ogranicza im się dostęp do informacji o sytuacji firmy.

- Pracodawcy po spotkaniu z radą zastrzegają, że przekazane informacje są wyłącznie poufne, a to oznacza, że nie możemy ich przekazać załodze - wskazuje Jadwiga Piechocka, konsultant ds. rad pracowników z NSZZ Solidarność.

Tłumaczy, że za ujawnienie takiej informacji firma może zostać ukarana.

W firmie zatrudniającej od 50 do 250 pracowników - trzech pracowników może zasiadać w radzie, a do 500 - pięciu. Z kolei powyżej 500 siedmiu.

artur.radwan@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.