Pracownicy boją się pójść na urlop ojcowski
● Od stycznia mężczyznom przysługuje prawo do tygodnia urlopu ojcowskiego
● Wykorzystywaniu nowych uprawnień rodzicielskich nie sprzyja sytuacja na rynku pracy
Jak podał nam ZUS, tylko 75 z nawet 325 tys. uprawnionych mężczyzn skorzystało z urlopu ojcowskiego w styczniu 2010 r.
To pierwszy miesiąc, w którym obowiązywały przepisy, przyznające ojcom tydzień wolnego na opiekę nad dzieckiem. 1 stycznia 2010 r. prawo to uzyskało około 300 tys. ojców dzieci urodzonych w 2009 roku oraz około 25 tys. mężczyzn, których pociechy przyszły na świat w styczniu 2010 r. Ci drudzy mają jeszcze czas do końca stycznia 2011 r., aby skorzystać z urlopu ojcowskiego. Tydzień wolnego na opiekę nad dzieckiem przysługuje bowiem do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. Jednak około 25 tys. ojców dzieci urodzonych w styczniu 2009 r. bezpowrotnie straciło już prawo do wykorzystania nowego urlopu.
- Dane te potwierdzają, jak mocno w społeczeństwie zakorzenione są stereotypy dotyczące opieki nad dzieckiem - mówi Wanda Nowicka, przewodnicząca Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.
Podkreśla, że obowiązek wychowywania potomstwa w Polsce nadal jest zarezerwowany dla kobiet. Między innymi dlatego niewielu mężczyzn skorzystało z wolnego tygodnia od pracy, który mogli przeznaczyć na opiekę nad dzieckiem.
Utrudnieniem dla ojców mogły być też zmiany na rynku pracy. W okresie wzrostu bezrobocia pracownicy są skłonni rezygnować ze swoich uprawnień z obawy przed utratą zatrudnienia. Z tych samych względów ojcowie rzadko korzystają z dwóch lub trzech tygodni dodatkowego, dobrowolnego urlopu macierzyńskiego. Od 1 stycznia 2010 r. jedno z rodziców może bowiem skorzystać z takiego uprawnienia bezpośrednio po zakończeniu zwykłego urlopu macierzyńskiego.
- W mojej firmie nie wspomina się o dodatkowym macierzyńskim. Może nikt nie zostałby za to zwolniony, ale z awansem czy premią mógłby się pożegnać - żali się internauta Lolek na internetowym forum pracujących rodziców.
Jedynym pozytywnym skutkiem małej popularności urlopów mogą być oszczędności w ZUS. Borykający się z problemami finansowymi Zakład Ubezpieczeń Społecznych w styczniu wydał na zasiłki dla ojców tylko 29,3 tys. zł.
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu