Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaostrzenie kontroli uderzy we wszystkich pracodawców

27 czerwca 2018

Jeszcze w tym roku inspekcja pracy może zyskać nowe uprawnienia kontrolne. Zmniejszy się zatrudnienie w szarej strefie, ale część osób może stracić pracę.

Rząd i partnerzy społeczni rozpoczynają prace nad przepisami, które ułatwią Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) sprawdzenie, czy firma łamie lub omija prawa pracownicze. Jeśli zawrą porozumienie, inspektorom pracy łatwiej będzie kontrolować legalność zatrudnienia i prowadzić walkę z przyjmowaniem do pracy na czarno. Kluczowa jest zmiana dotycząca umów o pracę. PIP chce, aby pracodawcy potwierdzali ją na piśmie, zanim pracownik rozpocznie pracę.

Duże szanse na wejście w życie ma też prezydencki projekt zmian, który przewiduje, że inspektorzy będą mogli sprawdzać bez zapowiedzi wszystkich przedsiębiorców, a nie tylko tych prowadzących działalność handlową.

- Z punktu widzenia skuteczności kontroli to dobre propozycje. Ale musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ważniejsza jest dla nas praworządność, czy możliwość zarobkowania i pomnażanie dochodu narodowego - mówi prof. Jerzy Wratny z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Podkreśla on, że zmiany zasad kontroli w firmach zawsze wzbudzają niepokój pracodawców. Uczciwi pracodawcy nie muszą się nimi martwić, ale ci zatrudniający w szarej strefie mogą rezygnować z usług pracowników. Ci stracą wtedy źródło zarobkowania, a na czarno najczęściej pracują osoby pochodzące z regionów o dużym bezrobociu, gdzie trudno o nową pracę. Innego zdania jest Zbigniew Żurek, wiceprzewodniczący komisji trójstronnej z ramienia BCC: - Te zmiany mogą jednak uderzyć w uczciwych przedsiębiorców. Im łatwiej przeprowadza się kontrole, tym trudniej prowadzi się działalność gospodarczą - mówi.

Łukasz Guza

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.