Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakie są skutki nieuzasadnionego rozwiązania umowy

17 marca 2011

Prowadzę samodzielną działalność gospodarczą. Przed kilkoma dniami jeden z pracowników (zatrudniony na czas określony) wręczył mi pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę wskazał rzekome nieuiszczenie przeze mnie wynagrodzenia za pracę w lutym 2011 r. Uposażenie to zostało jednak wypłacone. Wprawdzie do jego rąk, a nie - jak uprzednio i jak wskazywała umowa - na konto, ale mam na to świadków. Co mogę zrobić w takiej sytuacji?

adwokat

W przeciwieństwie do pracownika, który- w razie zwolnienia dyscyplinarnego może domagać się od pracodawcy kontynuacji zatrudnienia, roszczenie pracodawcy - w sytuacji nieuzasadnionego rozwiązania umowy w trybie natychmiastowym - ograniczone jest wyłącznie do żądania od podwładnego odszkodowania. Orzeka o nim sąd pracy. Przy tym redakcja art. 611 k.p. jednoznacznie wskazuje, iż podwładny ponosi określoną w nim odpowiedzialność odszkodowawczą jedynie za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia i tylko z powodu rzekomo ciężkiego naruszenia przez zatrudniającego podstawowych obowiązków wobec pracownika.

W świetle wyroku Sądu Najwyższego z 29 kwietnia 2005 r. (III PK 2/05, OSNP 2005/23/372) nieuzasadnione rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 55 par. 11 k.p. usprawiedliwia żądanie od pracownika odszkodowania (art. 611 k.p.), niezależnie od tego, czy pracodawca poniósł szkodę. Żądanie przez pracodawcę odszkodowania na podstawie art. 611 k.p. nie może być uznane za nadużycie prawa (art. 8 k.p.) z tego względu, że pracodawca wcześniej odmówił z usprawiedliwionych przyczyn przyjęcia oferty pracownika rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron.

Odszkodowanie należne pracodawcy przysługuje w wysokości uposażenia podwładnego za okres wypowiedzenia, a jeżeli rozwiązano umowę zawartą na czas określony bądź na czas wykonywania określonej pracy - za dwa tygodnie, niezależnie od tego, czy dany kontrakt mógł być wypowiedziany. W razie uwzględnienia roszczenia zatrudniającego nie znajduje zastosowania art. 55 par. 3 k.p., a zatem mimo że to pracownik rozwiązał umowę ze swoim przełożonym, to nie następuje skutek, jaki przepisy prawa wiążą z rozwiązaniem umowy przez pracodawcę za wypowiedzeniem. W myśl uchwały Sądu Najwyższego z 4 marca 1999 r. (III ZP3/99, OSNP 1999/17/542) w sprawie wniesionej przez pracownika o zasądzenie odszkodowania na podstawie art. 55 par. 11 k.p. pracodawca może zarzucić brak przyczyny wskazanej w tym przepisie, mimo że sam nie wniósł powództwa o odszkodowanie przewidziane w art. 611 k.p. Natomiast w wyroku z 4 marca 1999 r. (I PKN 614/98, OSP 1999/11/208) Sąd Najwyższy podniósł, że rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracownika na podstawie art. 55 par. 11 k.p. jest skuteczne bez względu na to, czy wskazane przez pracownika przyczyny rzeczywiście występują.

Pracodawca może dochodzić odszkodowania określonego w art. 611 k.p. w ciągu jednego roku od dnia, w którym powziął on wiadomość o rozwiązaniu przez pracownika umowy bez zachowania okresu wypowiedzenia, nie później jednak niż w ciągu trzech lat od daty rozwiązania w opisanym trybie.

W opisanej sytuacji pracodawca powinien niezwłocznie wytoczyć powództwo przeciwko byłemu pracownikowi, wnosząc o odszkodowanie w wysokości jego wynagrodzenia za pracę za okres dwóch tygodni. Zobowiązany jest wykazać w pozwie - za pomocą świadków - uregulowanie na jego rzecz pensji za luty, a w konsekwencji niezasadność rozwiązania umowy bez wypowiedzenia.

Art. 55 par. 11, art. 611, art. 612, art. 291 par. 21 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.