Firmy muszą wysłać do ZUS wykazy stanowisk
DANUTA KORADECKA - Pracodawcy mają problemy z oceną stanowisk pracy. Tym samym ograniczają niektórym osobom prawo do uzyskania emerytury pomostowej. To efekt zaniedbań w firmach, które nie korzystały z pomocy akredytowanych laboratoriów oceniających ryzyko zawodowe
Bo niezbyt poważnie traktowały w ostatnich latach obowiązek oceny ryzyka zawodowego i informowania pracownika o wynikach tej oceny. A zobowiązuje je do tego kodeks pracy (art. 226 oraz art. 104 i 201). Teraz nadrabiają zaległości, tworząc wykazy stanowisk, na których jest wykonywana praca w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze oraz ewidencjonując zatrudnionych tam pracowników.
@RY1@i02/2011/042/i02.2011.042.183.008a.001.jpg@RY2@
Ile osób straciło wcześniejsze emerytury
Do końca marca przesłać do ZUS wykazy stanowisk pracy oraz ewidencję pracowników wykonujących takie prace. Wiele z nich nie zakończyło prac nad wykazani, bo nie potraktowali poważnie ustawy o emeryturach pomostowych. Chociaż obowiązuje ona już ponad dwa lata, wciąż zdarza się słyszeć, że dotyczy osób zatrudnionych w warunkach szkodliwych, a nie szczególnych. A to zupełnie dwie różne sprawy. Warunki szkodliwe w pracy dotyczą przekroczeń dopuszczalnych wartości czynników szkodliwych, tj. hałasu, substancji chemicznych, pyłów czy promieniowania. Przepisy określają także sposób badania tych wartości i zalecenia profilaktyki technicznej i medycznej.
Są coraz bardziej świadomi, że dopiero zgłoszenie ich przez pracodawcę do ZUS jako wykonujących pracę w szczególnych warunkach lub charakterze da im prawo do emerytury pomostowej. Zgłaszają się więc do nas nie tylko pracodawcy, ale także związki zawodowe i pracownicy. W ubiegłym roku odpowiedzieliśmy na kilkaset pytań. Pytania pracowników pojawiają się najczęściej, gdy osoby wykonujące podobne prace są różnie potraktowane przez firmę.
@RY1@i02/2011/042/i02.2011.042.183.008a.002.jpg@RY2@
Firmy płacą do ZUS składki ekstra
Takich problemów nie mają przedsiębiorcy, którzy oceniając ryzyko na konkretnym stanowisku, zwrócili się o przeprowadzenie badań do akredytowanego laboratorium. W takich firmach pracownicy nie prowadzili sporów z firmą, bo decyzje oparte są na wiarygodnych badaniach i są wiarygodne.
Pracy wykonywanej przez kierowców autobusów szkolnych. Gminy kwestionowały ich uprawnienia wynikające z ustawy. Argumentowały, że kierowca nie przewozi dzieci 8 godzin dziennie. Musieli jednak uznać, że to praca o szczególnym charakterze, nie musi być wykonywana przez 8 godzin. Ponadto kierowca gimbusa, przewożąc dzieci drogą publiczną, odpowiada zarówno za bezpieczeństwo innych użytkowników drogi, jak i za bezpieczeństwo małych podróżnych. Były także dyskusje wokół prawa do emerytur pomostowych monterów linii energetycznych. Niepotrzebnie, bo to ich praca polegająca na konieczności naprawy w trakcie awarii linii energetycznych, które zostały zerwane np. pod ciężarem śniegu. Służba zdrowia miała trudności z określeniem u siebie osób uprawnionych z personelu medycznego w dyscyplinach zabiegowych lub oddziałach psychiatrycznych.
@RY1@i02/2011/042/i02.2011.042.183.008a.003.jpg@RY2@
Mało osób odchodzi na pomostówki
Zawsze mogą się zwrócić o wyjaśnienie do odpowiednich służb pracodawcy, a w razie niejasności do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).
To nieporozumienie. Po pierwsze, to nie są dodatkowe badania. Pracodawca odpowiada za warunki bezpieczeństwa i ochrony zdrowia pracowników. PIP natomiast może zawsze zalecić sprawdzenie parametrów decydujących o tym, czy faktycznie na konkretnym stanowisku pracy wykonywana jest praca w szczególnych warunkach. Niezależnie od tego pewne zmiany w zakresie i formach działalności PIP nastąpią. W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o PIP, która m.in. wprowadzi możliwość nakazania pracodawcy wykonania badań i pomiarów czynników szkodliwych i uciążliwych w środowisku pracy. W efekcie tych zmian PIP uzyska dodatkowe narzędzie do prowadzenia postępowania kontrolno-nadzorczego.
@RY1@i02/2011/042/i02.2011.042.183.008a.004.jpg@RY2@
Fot. Marek Matusiak
Danuta Koradecka prof. dr hab. n. med., dyrektor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy - Państwowego Instytutu Badawczego. Członek Komitetu Doradczego ds. Bezpieczeństwa i Zdrowia w Miejscu Pracy przy Komisji Europejskiej
Rozmawiała Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu