Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzięki SN zwalnianie pracowników będzie zapewne łatwiejsze

10 maja 2012

W jednym z ciekawszych orzeczeń z 2011 roku Sąd Najwyższy zajął się sprawą pracownika zatrudnionego na umowę na czas określony, która nie przewidywała możliwości jej wypowiedzenia, a mimo to została przez pracodawcę w tym trybie rozwiązana (uchwała SN z 17 listopada 2011 r., III PZP 6/11, niepubl.). Przypomnę, że umowa o pracę na czas określony może być wypowiedziana tylko wtedy, gdy jest zawarta na okres powyżej 6 miesięcy i wyraźnie zawiera klauzulę dopuszczającą jej wypowiedzenie. W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy uznał, że w takim przypadku pracownik ma identyczne prawa jak pracownik, z którym pracodawca rozwiązał umowę bez wypowiedzenia. W związku z tym może domagać się albo przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach, albo odszkodowania (art. 56 k.p.). Zwykle pracownik wskazuje bowiem, czy wybiera odszkodowanie od pracodawcy, czy woli wrócić do pracy. Warto pamiętać jednak, że zgodnie z kodeksem pracy w przypadku niezgodnego z prawem rozwiązania umowy na czas określony pracownikowi będzie przysługiwać jedynie odszkodowanie, jeśli upłynął termin, do którego umowa miała trwać, lub gdy przywrócenie do pracy byłoby niewskazane (art. 59 k.p.).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.