Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy umowy cywilnoprawne to naprawdę umowy śmieciowe?

26 czerwca 2018

Pojęcie "umowy śmieciowe", pod którym rozumie się wszystkie, poza "stałym etatem" formy świadczenia pracy, na dobre rozgościło się w powszechnym słownictwie. Podsyca negatywne nastroje na rynku pracy i stanowi oręż w walce opozycji z rządem.

To właśnie w nich upatruje się barierę przed zdobyciem upragnionego etatu. A z założenia wszystkie one, wrzucone do jednego worka mają realizować jeden cel - dopasować poziom zatrudnienia do aktualnych potrzeb ale też i możliwości firmy. Ograniczać koszty (w szczególności te pozapłacowe i administracyjne), ale utrzymywać, a nawet podnosić jakość wykonywanej pracy. Spowodować, że firma łatwiej przystosowuje się do zmian na rynku i jest bardziej konkurencyjna. Każda z osobna - rozwiązywać (chociażby częściowo) problemy na rynku pracy, redukować bezrobocie, zwiększać aktywizację zawodową, pozwalać na zdobywanie środków do życia, ułatwiać zachowania równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.