Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sześć sposobów na pozbycie się z administracji słabego urzędnika

30 czerwca 2018

Dyrektor może zwolnić nieskutecznego pracownika dopiero po dwóch negatywnych ocenach jego pracy. Na wyniki musi czekać aż 2,5 roku. Może też wcześniej zlikwidować jego stanowisko lub nakłonić go do odejścia

1 Nie przedłużaj umowy z nowym pracownikiem, który nie radzi sobie w urzędzie

Kandydat, który po raz pierwszy trafi np. do urzędu wojewódzkiego lub ministerstwa, jest zatrudniany na czas określony. W efekcie z osobą, która po raz pierwszy podejmuje pracę w służbie cywilnej, zawierana jest umowa na okres 12 miesięcy. Jeśli nie sprawdzi się w pracy w tym okresie nie ma co liczyć na dalsze zatrudnienie. Do weryfikacji jego kompetencji służy tzw. pierwsza ocena, której podlega nowy pracownik najwcześniej po ośmiu, najpóźniej po 11 miesiącach pracy. Ocena jest dokonywana bezpośrednio przez przełożonego w porozumieniu z dyrektorem departamentu. Przy pierwszej ocenie powinno być brane pod uwagę zaangażowanie pracownika i jego postępy w pracy. Ważny też będzie wynik egzaminu w ramach służby przygotowawczej. Pracownik ze swojej strony zobowiązany jest do przedstawienia sprawozdania z wykonanych, zleconych mu w tym czasie zadań. Po otrzymaniu pozytywnej oceny przez pracownika, dyrektor departamentu zwróci się do dyrektora generalnego urzędu o zawarcie z pracownikiem umowy na czas nieokreślony. Otrzymanie negatywnej oceny oznacza dalsze zatrudnienie na umowie okresowej lub wypowiedzenie umowy za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Sposób i tryb dokonywania pierwszej oceny, jak i wzór arkusza, na podstawie którego będzie ona przeprowadzana, zostaną określone w rozporządzeniu premiera. Wprowadzenie pierwszej oceny na początku pracy w służbie cywilnej ma na celu sprawdzenie kompetencji i przydatności pracownika do pracy w charakterze urzędnika w administracji rządowej. Dyrektor generalny urzędu, gdy ma wszystkie dokumenty nowego pracownika, przed upływem roku jego pracy może zdecydować, czy zatrudnić pracownika na stałe, czy też nie przedłużyć z nim umowy o pracę. Co więcej, przy pierwszych miesiącach pracy w urzędzie pracownik może być wcześniej zwolniony za dwutygodniowym wypowiedzeniem umowy o pracę.

2 Wystaw słabemu urzędnikowi dwie negatywne oceny i rozwiąż z nim umowę

Wszyscy urzędnicy administracji rządowej podlegają ocenie okresowej. Jeśli pracownik zostanie negatywnie zweryfikowany, ma pół roku na poprawę swojego zaangażowania. Z kolei druga ocena negatywna skutkuje dla urzędników mianowanych automatycznym rozwiązaniem umowy z mocy prawa, a w przypadku pozostałych decyduje o tym ostatecznie dyrektor generalny. Ocena okresowa obejmuje obowiązki wynikające z opisu zajmowanego przez urzędnika stanowiska pracy. Sporządzana jest na piśmie. Osoba oceniana może zapoznać się z wystawioną jej opinią. Powinny być w niej zawarte wnioski dotyczące indywidualnego rozwoju zawodowego. Ocena sporządzana jest co dwa lata. Okres ten może być jednak wydłużony o czas usprawiedliwionej nieobecności pracownika trwającej dłużej niż jeden miesiąc.

DGP radzi

Dyrektor musi się liczyć z tym, że pracownik nie zgodzi się z oceną jego pracy

Podwładny po zapoznaniu się z wynikami oceny jego pracy może w terminie siedmiu dni złożyć sprzeciw do dyrektora generalnego, który rozpatrzy go w ciągu 14 dni. Jego uwzględnienie powoduje zmianę przez dyrektora generalnego oceny lub przeprowadzenie kolejnej. Na takich samych zasadach pracownik może wnieść sprzeciw od drugiej negatywnej opinii. Nierozpatrzenie lub nieuwzględnienie sprzeciwu w przewidzianym terminie upoważni urzędnika do odwołania się do sądu pracy w ciągu 14 dni od doręczenia decyzji lub upływu terminu na rozpatrzenie sprzeciwu. Dwie negatywne opinie spowodują rozwiązanie umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

3 Zracjonalizuj zatrudnienie w administracji i zwolnij najsłabszych pracowników

Szef urzędu może zarządzić redukcję zatrudnienia. Może się przy tym powołać na względy ekonomiczne. W efekcie może do zwolnienia wytypować osoby, które słabo pracują. Może z nimi rozwiązać umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Trzeba się jednak liczyć, że część pracowników może się odwołać do sądu pracy. Dlatego zanim dyrektor generalny przystąpi do redukcji zatrudnienia, musi wcześniej opracować kryteria zwolnień oraz skonsultować je ze związkami zawodowymi. Jeśli w wypowiedzeniu umowy słabemu pracownikowi jako przyczynę wskaże tylko trudną sytuację urzędu, a nie dodatkowo niewłaściwe wykonywanie obowiązków, to musi się liczyć z wypłatami odpraw przewidzianymi w ustawie o zwolnieniach grupowych. Urzędy przy racjonalizacji nie mogą tylko zwalniać pracowników zatrudnionych na czas określony lub pracowników, którzy nabyli prawo do świadczeń emerytalnych. Takie kryteria zwolnień mogą być skutecznie podważone przed sądami pracy. Tym bardziej że rozwiązywanie stosunku pracy wyłącznie z powodu przekroczenia przez pracownika wieku emerytalnego i nabycia prawa do świadczenia jest przejawem dyskryminacji. Tak orzekł siedmioosobowy skład Izby Pracy Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, odpowiadając na pytanie prawne rzecznika praw obywatelskich z października 2008 r. (uchwała z 21 stycznia 2009 r., II PZP 13/08). Oznacza to, że sądy mogą uchylać nieprawomocne wyroki w sprawach dotyczących zwolnień starszych pracowników. A pracodawcy muszą staranniej uzasadniać wypowiedzenia umów takim pracownikom. W przeciwnym razie narażą się na zarzut dyskryminowania podwładnych.

4 Przenieś urzędnika, który się nie sprawdza, na inne stanowisko lub do innej jednostki

Dyrektor generalny może pozbyć się leniwego urzędnika mianowanego. Wystarczy, że oddeleguje go do innej jednostki. Trzeba pamiętać, że zatrudniony może odwoływać się od tej decyzji. O zasadności przeniesienia do innego urzędu decyduje ostatecznie premier. Wcześniej sprawdza to szef służby cywilnej. Dlatego jeśli pracownik uzna, że takie działanie jest niezasadne, może o tym powiadomić szefa tej służby. Ten stoi na stanowisku, że musi być wykazany szczególny interes po stronie jednostki przyjmującej urzędnika. Dzięki temu ograniczane są sytuacje, kiedy urząd chciałby pozbyć się pracownika, wnioskując do szefa służby o jego przeniesienie. Trzeba jednak zaznaczyć, że od urzędników wymaga się także większej dyspozycyjności w odniesieniu do potrzeb zatrudniających ich jednostek. Dyrektor generalny może bowiem w każdym czasie przenieść pracownika na inne stanowisko wewnątrz jednostki i w tej samej miejscowości, pod warunkiem że jest to uzasadnione potrzebami. Urzędnicy mają większą stabilność zatrudnienia niż pracownicy służby cywilnej. Wymaga się od nich jednocześnie większej elastyczności i dostosowywania się do potrzeb danej jednostki. W efekcie szef służby cywilnej zawsze może uchylić decyzję o przeniesieniu, jeśli uzna ją za bezzasadną. Dodatkowo urzędnikowi przysługuje też odwołanie od decyzji szefa służby do premiera. Ponadto w administracji rządowej bez zgody można oddelegować do innego urzędu tylko urzędnika służby cywilnej. Nie ma takiej możliwości w przypadku pracownika. W efekcie, jeżeli przemawia za tym szczególny interes tej służby, można przenieść tylko urzędnika mianowanego do innego urzędu w innej miejscowości.

5 Sprawdź, czy stanowisko słabego urzędnika jest potrzebne, jeśli nie, to zlikwiduj je

Urząd ma prawo do likwidacji stanowiska pracy. Może to zrobić, gdy jego utrzymanie nie jest uzasadnione potrzebami organizacyjnymi zakładu pracy. Sąd może natomiast badać i oceniać, czy likwidacja stanowiska pracy jest autentyczna, czy też ma jedynie charakter pozorny. Dlatego tylko rzeczywista reorganizacja może być przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę albo wypowiedzenia warunków pracy lub płacy. Jeśli urzędnik przed sądem wykaże, że likwidacja była fikcyjna, to może zostać przywrócony do pracy lub otrzyma odszkodowanie. Sądy jednak nie badają, czy decyzja szefa w zakresie przydatności i celowości utrzymywania danego stanowiska jest zasadna. To jest włącznie uprawnienie pracodawcy i nie podlega ocenie sądów pracy (wyrok SN z 23 maja 1997 r., I PKN 176/97, OSNAPiUS 1998/9/263). W efekcie, w razie odwołania się urzędnika, sąd nie jest uprawniony do oceny, czy zmiana struktury organizacyjnej była celowa i zasadna.

DGP radzi

Urzędnik mianowany pod specjalną ochronę przed zwolnieniem

Kilku pracowników zajmowało się obsługą jednej ze spółek Skarbu Państwa. Ta została jednak sprywatyzowana. W efekcie urząd zdecydował się więc na likwidację ich stanowisk. Okazało się jednak, że wśród tych pracowników jest jeden urzędnik mianowany, który niezbyt dobrze wykonywał swoje obowiązki. W efekcie dyrektor generalny zwolnił wszystkich pracowników obsługujących sprywatyzowaną spółkę. Jako przyczynę wskazał likwidację stanowiska. Urzędnik mianowany odwołał się jednak do sądu. Ten przewrócił go do pracy. Wskazał, że dyrektor generalny nie może zwolnić urzędnika z powodu likwidacji jego stanowiska. Urzędnik mianowany podlega szczególnej ochronie i powinien mieć po likwidacji stanowiska zaproponowane inne w tej samej jednostce.

6 Rozwiąż umowę z pracownikiem, który nieterminowo realizuje swoje zadania

Bezpośredni przełożony może wykazać swojemu urzędnikowi, że robi błędy w decyzjach, które są później podważane. Co więcej, nie nadąża z terminami. Jeśli chce go szybko zwolnić, może mu przedstawić te dowody i zaproponować polubowne rozstanie. Wtedy mogą rozwiązać stosunek pracy za porozumieniem stron. Jeśli pracownik nie zgadza się na tę propozycję - urząd może wypowiedzieć mu umowę. Ponadto można go zwolnić z obowiązku świadczenia pracy. Urząd, który zwalnia swojego pracownika, może nie chcieć, by ten wykonywał pracę w okresie wypowiedzenia. Taka sytuacja może mieć też miejsce, gdy to pracownik wypowiada umowę o pracę oraz w razie rozwiązania umowy na mocy porozumienia stron. Takie zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy powinno mieć formę pisemną. Z dokumentu musi wynikać, że pracownik wyraził zgodę na zwolnienia go z obowiązku świadczenia pracy. Na jego miejsce można zatrudnić innego urzędnika bez zbędnej zwłoki. Do czasu rozstrzygnięcia konkursu można też urzędnikowi administracji rządowej zaproponować dodatek zadaniowy, aby zajął się realizacją dodatkowych obowiązków. Innym rozwiązaniem, jakie może zastosować dyrektor generalny, jest zwolnienie dyscyplinarne. Musiałby jednak wykazać, że urzędnik dopuścił się rażącego naruszenia obowiązków. Taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, gdyby urząd wykazał, że np. błędne decyzje naraziły na straty budżet państwa. Co więcej, nieterminowa realizacja zadań również przyczyniła się do strat.

Artur Radwan

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.