Wypadek w pracy może kosztować nawet milion złotych
Co roku w Polsce około 100 tys. osób ulega wypadkom w pracy. Takie tragedie mają nie tylko wymiar fizyczny i psychiczny. Każda z nich oznacza wydatki ponoszone przez rodzinę poszkodowanego, pracodawcę, ubezpieczyciela, służbę zdrowia. Całkowite koszty społeczne takich zdarzeń zarejestrowanych w GUS w roku 2011 wyniosły ok. 2,4 mld zł. Ostatnie posiedzenie Rady Ochrony Pracy poświęcone było właśnie tej sprawie. Swoje analizy przedstawił ZUS, PIP i Centralny Instytut Ochrony Pracy (CIOP).
Niepokojące jest to, że ogromna liczba poszkodowanych w wypadkach ulega im w pierwszych tygodniach po zatrudnieniu. Z danych inspekcji wynika, że aż 13 proc. z nich miało staż pracy krótszy niż 7 dni. Może to prowadzić do wniosku, że przedsiębiorcy szczególnie w czasie kryzysu oszczędzają na szkoleniu bhp, inwestowaniu w sprzęt i urządzenia poprawiające bezpieczeństwo.
W materiałach CIOP zaprezentowanych na posiedzeniu ROP znalazł się przykładowy "kosztorys" wypadku ciężkiego (pracownik kopalni stracił stopę). Niewłaściwe zabezpieczenia, brak szkoleń czy nieuwaga pracownika kosztowały firmę 936 tys. zł. Na taką kwotę złożyły się odszkodowanie i świadczenia wyrównawcze dla poszkodowanego (625 tys. zł), akcja ratownicza i dochodzenie powypadkowe (80 tys. zł), rehabilitacja i proteza (85 tys. zł), pomoc medyczna (78 tys. zł) oraz koszty zastępstwa (67 tys. zł).
@RY1@i02/2013/083/i02.2013.083.18300070f.801.jpg@RY2@
Skutki niezapewnienia bezpiecznych warunków pracy
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu