Koszty badań wstępnych ponoszonych przez firmy mogą być niższe
Wszystko wskazuje na to, że wkrótce może dojść do zmiany zasad przeprowadzania badań profilaktycznych na potrzeby zatrudnienia. Do rąk posłów trafią dwa projekty ustaw, które zawierają rozwiązania skutkujące zmniejszeniem obowiązków pracodawcy związanych z przeprowadzaniem badań osób przyjmowanych do pracy.
Jeden projekt autorstwa posłów z Ruchu Palikota jest już w Sejmie i czeka na pierwsze czytanie. Druga propozycja znajdzie się w kolejnym pakiecie deregulacyjnym, nad którym pracuje resort gospodarki. Wspólnym celem autorów obydwu propozycji jest ograniczenie kosztów i biurokracji, które zniechęcają do tworzenia nowych miejsc pracy i przyjmowania osób na etat.
Bardziej radykalne rozwiązania zgłosił Ruch Palikota, gdyż zakładają one zniesienie obowiązku przeprowadzania obowiązkowych badań wstępnych, okresowych i kontrolnych w przypadku tych stanowisk, których charakter w istocie nie wymaga stwierdzania braku przeciwwskazań do wykonywania pracy przez pracownika, np. w przypadku zawodów, w których nie występują zagrożenia dla zdrowia pracowników, bądź też niewymagających wysokiego poziomu zdrowia - m.in. telepraca, praca biurowa itp. Skutkiem przyjęcia takiego rozwiązania będzie zredukowanie wysokich kosztów pracy ponoszonych przez ogromną rzeszę pracodawców. Obecne koszty z tytułu takich badań nie znajdują racjonalnego uzasadnienia ze względu na bezpieczeństwo i higienę pracy. Szacuje się, że koszty takiego badania lekarskiego, a są to koszty niemałe, bo oscylują w granicach od 100 do 200 zł, ponosi pracodawca. Należy do nich dodać także koszty przejazdów pracownika na te badania oraz koszty wynagrodzenia pracownika w czasie jego nieobecności spowodowanej wykonywaniem takich badań.
Z kolei w prezentowanych założeniach Ministerstwa Gospodarki znalazła się propozycja wprowadzenia do art. 229 k.p. zmian umożliwiających zachowanie ważności orzeczenia lekarskiego przez nowego pracodawcę. Osoba zmieniająca pracę na podobną nie będzie musiała przechodzić wszystkich procedur jeszcze raz, jeżeli dokumenty ze starej firmy są nadal aktualne, bo dotyczą tego samego rodzaju pracy świadczonej w podobnych warunkach.
Obecnie pracownik wykonujący w nowej firmie takie same zadania jak w starej musi przechodzić od nowa badania wstępne. Nie podlegają im jedynie osoby przyjmowane ponownie do pracy u danego pracodawcy na to samo stanowisko lub na stanowisko o takich samych warunkach na podstawie kolejnej umowy zawartej w ciągu 30 dni po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej.
Biorąc pod uwagę to, że obowiązki pracodawców związane z badaniami dotyczą milionów osób zatrudnionych, skala nadużyć związanych z ich realizacją nie jest niepokojąca. Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi kontrole firm i sprawdza, czy zatrudnieni mają ważne badania. Ubiegłoroczne kontrole ujawniły tysiące nieprawidłowości w badaniach lekarskich pracowników. Dotyczyły one zarówno badań wstępnych, jak i okresowych. Przypadki braku lub niewłaściwie wykonanych badań lekarskich wstępnych stwierdzono u 12 tys. osób. U 6,5 tys. pracowników nieprawidłowości wykryto w zakresie badań okresowych. Inspekcja pracy kontrolą w tym przedmiocie objęła 5,6 tys. pracodawców.
W danych inspekcji można znaleźć informację, że jedynie 55 osób świadczyło pracę mimo przeciwwskazań do zatrudnienia ich na danym stanowisku. Inspektorzy ujawnili także 115 przypadków, gdy badania przeprowadzali nieuprawnieni do tego lekarze. Ustawodawca, zmieniając przepisy dotyczące badań pracowników, powinien jednak pamiętać, że ich przeprowadzanie jest często jedyną okazją do kontaktu z lekarzem i oceny (czasem ogólnej i pobieżnej) stanu zdrowia.
@RY1@i02/2013/071/i02.2013.071.21700020c.801.jpg@RY2@
Tomasz Zalewski dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
Tomasz Zalewski
dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu