Granice przywilejów pracowniczych
Jeżeli w przeszłości dyskutowano o granicach uprawnień pracowniczych, to na ogół przedmiotem tych dyskusji były płace i inne świadczenia menedżerów wysokiego szczebla. Sądy, niestety nierzadko po uważaniu stosowały klauzule generalne z art. 8 k.p. do miarkowania zbyt wysokich, ich zdaniem, wynagrodzeń i świadczeń kadry kierowniczej. I nie chodzi o to, że klauzule te były stosowane, w końcu każde uprawnienie podlega ocenie z ich punktu widzenia, ale o dużą przypadkowość rozstrzygnięć wynikającą z subiektywizmu sędziowskich ocen. I tak np. w jednym z orzeczeń sąd uznał za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego żądanie odwołanego wiceprezesa banku wypłaty odprawy w wysokości 30 tys. zł przewidzianej w zawartej z nim umowie o pracę. Dla wszystkich sądów orzekających w tej sprawie punktem odniesienia dla takiej oceny stały się wynagrodzenia uzyskiwane na lokalnym rynku pracy przez absolwentów wyższych uczelni. W kontekście wysokości wynagrodzeń "absolwenckich" (wówczas na poziomie ok. 1000 zł) uznano, iż żądanie przez byłego menedżera tak wysokiej odprawy jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i przekracza granice godziwości. W innych, podobnych przypadkach odwoływano się do poziomu wynagrodzeń i świadczeń na danym rynku pracy, grupie zawodowej itp. W efekcie powstała sytuacja niepewności prawnej - skłaniająca niektórych pracodawców do kwestionowania ponadstandardowych uprawnień, na które dobrowolnie umawiali się z zatrudnianymi przez siebie menedżerami. Wprawdzie dzisiaj sytuacja się nieco zmieniła i sądy rozstrzygające spory w większym stopniu sankcjonują zasadę pacta sunt servanda, to jednak problem określania granic kryteriów ciągle pozostaje dyskusyjny.
O ile od dawna pozostawały pod lupą apanaże menedżerów, o tyle przez długie lata poza sferą dyskusji były przywileje powszechne, wprowadzane w pakietach socjalnych - umowach społecznych zawieranych ze związkami zawodowymi. Te, oparte często na księżycowych założeniach ekonomicznych, traktowano w sposób szczególny. Na ogół przyjmowano, że korzystanie z uprawnień przewidzianych w autonomicznych źródłach prawa nie może być poddawane ocenie z punktu widzenia nadużycia prawa podmiotowego. Akcentowano szeroko rozumianą naturę cywilnoprawną takich umów. Stąd też nawet wieloletnie, sięgające czasami nawet kilkunastu lat okresy gwarancji zatrudnienia, w przypadku ich naruszenia obwarowane sankcją wypłaty bardzo wysokiego odszkodowania - uznawano za rzecz niepodlegającą ocenie z punktu widzenia klauzul generalnych z art. 8 k.p.
Wiele wskazuje na to, że sytuacja, przynajmniej w judykaturze, wydaje się powoli zmieniać. Znamienny dla tej tendencji wyrok SN z 4 listopada 2010r. (sygn. akt II PK 106/10, OSNP 2012/3-4/30), z którego wynika, że nie korzystają z bezwarunkowej ochrony gwarancje wieloletniego zatrudnienia, zabezpieczone rygorem nadmiernie wygórowanych odszkodowań w stosunku do potencjalnych szkód pracowników, jeżeli naruszają one racjonalne kryteria ekonomiczne i obiektywne możliwości finansowe pracodawców oraz blokują lub ograniczają prawem przewidziane mechanizmy racjonalizacji lub likwidacji zbędnego zatrudnienia.
Czy ten nurt będzie się rozwijał i utrwalał? Czas pokaże. Na razie my, konsumenci, musimy płacić za przywileje załóg mających silne reprezentacje związkowe. Tak na prawdę nie mamy innego wyboru, bowiem najkosztowniejsze pakiety socjalne dotyczą na ogół monopolistów i firm mających taką pozycję lub prowadzących taką działalność, że jako ich klienci jesteśmy w istocie pod ścianą. W jednej z takich firm pracodawca w preambule porozumienia deklaruje, że "w ciągu 10 lat nie rozwiąże z nikim umowy o pracę bez względu na zmiany organizacyjne, techniczne, technologiczne czy sytuację ekonomiczno-finansową". No cóż, zastanawiałem się, jak to skomentować, ale ręce opadły.
@RY1@i02/2013/066/i02.2013.066.21700020a.802.jpg@RY2@
Grzegorz Orłowski radca prawny z Kancelarii Orłowski, Patulski, Walczak
Grzegorz Orłowski
radca prawny z Kancelarii Orłowski, Patulski, Walczak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu