Niemiecki urząd celny dowie się o innych delegowanych
Trzeba go poinformować o miejscu pracy, czasie jej wykonywania, a także o tym, gdzie przechowywana jest pracownicza dokumentacja. Od stycznia nie unikną tego również branża transportowa, spedycja i logistyka
Od 1 stycznia 2015 r. w Niemczech (z nielicznymi wyjątkami) będzie obowiązywała płaca minimalna dla wszystkich zatrudnionych - minimum 8,50 euro brutto za każdą godzinę (ustawa z 11 sierpnia 2014 r. o płacy minimalnej; niem. Gesetz zur Regelung eines allgemeinen Mindestlohns). Wynagrodzenie to będą musieli stosować także polscy pracodawcy, którzy delegują bądź chcą delegować swoich podwładnych do Niemiec (par. 2 nr 1 ustawy o delegowaniu pracowników; niem. Arbeitnehmer-Entsendegesetz, AEntG). A to z kolei wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po ich stronie, na które zwracałam uwagę w artykule, który ukazał się w DGP nr 181/2014.
Ponadto nowe obowiązki zostały nałożone na pracodawców w zakresie dokonania odpowiedniego zgłoszenia właściwym organom administracji celnej. Dotyczy to takich branż jak: przewóz osób (ale nie transport publiczny), logistyka, spedycja, przemysł mięsny (par. 16 ust. 1 ustawy o płacy minimalnej). Zgłoszenie powinno być dokonane w języku niemieckim i powinno zawierać:
wnazwiska, imiona i daty urodzenia pracowników,
wdatę rozpoczęcia i przewidywany okres wykonywania pracy,
wadres (miejscowość) zatrudnienia,
wmiejsce, w którym są przechowywane dokumenty wymagane podczas wykonywania usług,
wnazwisko, imię, data urodzenia i adres w Niemczech osoby działające w imieniu pracodawcy,
wnazwisko, imię i adres w Niemczech pełnomocnika do doręczeń, o ile to nie jest osoba wskazana powyżej.
Na przedsiębiorców, którzy nie wypełnią tych zobowiązań, zostanie nałożona kara. Maksymalna kwota to 500 tys. euro. Kwota grzywny zostanie podwojona, gdy po stronie pracodawcy będzie można udowodnić zamiar bezpośredni naruszenia tych przepisów.
Pewnie nie jest dla nikogo tajemnicą, iż nasi sąsiedzi zza zachodniej granicy słyną ze szczególnego przywiązania do ustalonego ładu i przestrzegania obowiązującego prawa. Prowadzone kontrole obejmują zarówno pracodawców, jak i pracowników. Na mocy par. 14 ustawy o płacy minimalnej do kontroli przestrzegania przez pracodawcę obowiązku wypłaty najniższego wynagrodzenia zostały wskazane odpowiednie organy administracji celnej.
Ład i porządek
Do służb kontroli nielegalnej pracy i pracy na czarno należy Finanzkontrolle Schwarzarbeit (dalej: FKS). Jest to specjalna jednostka organizacyjna wyodrębniona w strukturze niemieckiego urzędu celnego (niem. Zollamt), której głównym celem jest walka z pracą na czarno oraz innymi formami nielegalnego zatrudnienia w Niemczech, jak również obecnie na mocy ustawy o płacy minimalnej nadzór nad przestrzeganiem przepisów w zakresie wypłaty najniższego wynagrodzenia.
Specjalnie wykwalifikowani pracownicy tej organizacji faktycznie przeprowadzają regularne kontrole. Kontrolowany podmiot gospodarczy jest bardzo szczegółowo sprawdzany pod względem przestrzegania przepisów prawnych dotyczących ustawy o zwalczaniu pracy na czarno oraz nielegalnego zatrudnienia (niem. Gesetz zur Bekämpfung der Schwarzarbeit und illegalen Beschäftigung - Schwarzarbeitsbekämpfungsgesetz) oraz ustawy o pracownikach delegowanych (niem. Gesetz über zwingende Arbeitsbedingungen für grenzüberschreitend entsandte und für regelmäßig im Inland beschäftigte Arbeitnehmer und Arbeitnehmerinnen-Arbeitnehmer-Entsendegesetz).
Składki, podatki i bhp
Głównym przedmiotem zainteresowania kontrolerów z administracji celnej będzie sprawdzenie, czy delegujący pracodawcy przestrzegają prawnych warunków ubezpieczeń społecznych, tj.:
wczy pracownicy zostali zgłoszeni do ubezpieczenia społecznego; w przypadku polskiego pracodawcy okoliczność tę będzie można wykazać poprzez przedłożenie formularzy A1 zatrudnionych potwierdzonych przez polski ZUS; dokument ten ma moc wiążącą i organy kontroli (także sądy) zobowiązane są do jego honorowania; strona niemiecka może zwrócić się do polskiego ZUS z prośbą o unieważnienie formularzy A1; gdy to nastąpi, wówczas istnieje podstawa do żądania odprowadzania składek na ternie Niemiec;
wpotrącanie składek na ubezpieczenie społeczne za zatrudnionych;
wczy pracownicy nie są nielegalnie zatrudniani;
wczy są przestrzegane warunki pracy gwarantowane zatrudnionym na podstawie ustawy o delegowaniu i od 1 stycznia 2015 r. czy jest wypłacane wynagrodzenie zgodnie z ustawą o minimalnym wynagrodzeniu.
Do kontroli pracodawcy pod kątem podatkowym FKS jest uprawiony tylko w takim stopniu, aby móc dokonać odpowiedniego zawiadomienia do okręgowego urzędu finansowego (niem. Landesfinanzbehörden).
Jeżeli chodzi natomiast o przestrzeganie przepisów bhp, to pracodawców delegujących w takim wypadku może spotkać kontrola - w zależności od landu, do którego wysłał swoich podwładnych - ze strony Gewerbeaufsicht lub Amt für Arbeitsschutz.
Różne systemy, wiele danych
Organy administracji celnej, aby wypełniać prawidłowo powierzone im zadania, mają dostęp do różnych systemów, dzięki czemu posiadają ciągły dostęp do różnych danych, w tym do systemu informacji policyjnej, celnej, centralnego rejestru obcokrajowców, danych z urzędu meldunkowego, rejestru samochodów osobowych czy rejestru podmiotów i zatrudnionych zgłoszonych do ubezpieczenia społecznego. Organy te współpracują także z polską policją oraz skarbówką.
Każdy z pracowników kontroli FKS posiada status osoby uprawnionej do prowadzenia karnego postępowania przygotowawczego łącznie z uprawnieniami policyjnymi wynikającymi z przepisów procedury karnej. Na mocy tych przepisów ci urzędnicy posiadają prawo do:
wwylegitymowania oraz ustalenia tożsamości danej osoby,
wprzeprowadzania pierwszych przesłuchań,
wdokonywania zabezpieczeń w celach dowodowych, w tym rekwirowania dokumentów, mienia, a nawet
waresztowania w przypadku podejrzenia popełnienia przestępstwa.
Nie tylko w biurze
Co do zasady kontrola organu administracji celnej jest zapowiadana. Przedsiębiorca odpowiednio wcześniej otrzyma pisemną prośbę o przygotowanie dokumentacji, która będzie kontrolowana. Zdarzają się również prośby o uprzednie przesłanie konkretnych dokumentów organowi drogą pocztową. Pracodawca powinien wypełnić to zobowiązanie, o ile obowiązek prowadzenia takiej dokumentacji wynika z niemieckich przepisów prawa. W przeciwnym razie można narazić się na karę grzywny. Niezapowiedziane kontrole będą z całą pewnością wówczas prowadzone, gdy przeciwko pracodawcy toczy się już dochodzenie, a zawiadamianie go o kontroli, w ocenie urzędu, będzie skutkowało zacieraniem śladów.
Z praktyki wynika, iż urzędnicy pojawiają się nie tylko w biurze pracodawcy, ale jednocześnie w miejscach, gdzie praca jest świadczona czy kwaterach pracowników, jak również w prywatnym mieszkaniu osoby wskazanej urzędowi jako osoba działająca w imieniu pracodawcy. Przedmiotem przeszukań mogą być również pojazdy. Jeżeli chodzi o dokonywanie rewizji, to urząd może je prowadzić po uzyskaniu nakazu przeszukania (niem. Durchsuchungsbeschluss). Jedynie w wyjątkowych sytuacjach (najczęściej gdy zwłoka w dokonaniu przeszukania niesie ryzyko niszczenia dowodów przez przedsiębiorcę), gdy zdobycie takiej decyzji nawet w formie telefonicznej nie jest możliwe, urząd może przystąpić do czynności od razu.
FKS jest uprawniony do rekwirowania nie tylko dokumentów, ale również komputerów i innych nośników danych. Warto wiedzieć, iż urzędników mogą nie tylko interesować pisma, które mają formę umowy, porozumienia, ale również odręczne notatki, zapiski leżące na biurku. Kontrolerzy mają prawo wylegitymować osoby, które zastaną w odwiedzanych pomieszczeniach.
Urzędnicy chętnie prowadzą również z pracownikami i innymi obecnymi podczas rewizji rozmowy, zadają często dużo pozornie błahych pytań. Na fakt ten należy uczulić załogę. Bywa bowiem tak, iż informacja udzielona w czasie takiej pogawędki zamienia się w główny zarzut przeciwko pracodawcy. Tymczasem osoba udzielająca tych informacji zostanie przesłuchana następnie w charakterze świadka. Co do zasady, nikt nie ma wobec urzędu celnego obowiązku składania zeznań jako świadek. Powinność taka zaistnieje z kolei, gdy osoby te zostaną wezwane do stawienia się przez prokuratora lub sąd.
Jakie obowiązki...
Przede wszystkim pracodawca jest zobowiązany do umożliwienia kontrolerom wstępu na posesję i do biura, jak również do udzielenia żądanych informacji, przedłożenia dokumentów. Dotyczy to również pracowników, którzy są w posiadaniu tych danych. W przeciwnym razie naraża się na karę grzywny w wysokości do 30 tys. euro. Wskazać należy, iż można nie udzielać wyłącznie takich informacji, które osobę przepytywaną bądź jej bliską naraziłby na niebezpieczeństwo zarzutu popełnienia przestępstwa bądź wykroczenia.
...i prawa
Gdy urzędnicy administracji celnej pojawią się w firmie, to warto w pierwszej kolejności poprosić kontrolera o wylegitymowanie się. W przypadku gdy ma być prowadzone przeszukanie, należy poprosić o doręczenie nakazu rewizji. Warto również zbadać ten dokument, tj. czy jest ważny (po sześciu miesiącach od wydania traci ważność), jakie pomieszczenia obejmuje, w jakim celu rewizja została zlecona. Zaleca się, aby pracodawca bądź jego pracownicy bacznie przyglądali się działaniom poodejmowanym przez urzędników, nawet jeżeli jest ich kilku w różnych pomieszczeniach.
W trakcie trwania czynności pracodawca ma prawo skontaktowania się ze swoim adwokatem, który również ma prawo być obecny przy kontroli.
Grzywna
Jeżeli w wyniku postępowania dochodzeniowego potwierdzi się podejrzenie popełnienia wykroczenia, urząd celny z reguły wyda orzeczenie o nałożeniu kary grzywny (niem. Bußgeldbescheid). Zostanie ona nałożona zarówno na przedsiębiorstwo, jak również na osoby odpowiedzialne, np. zarząd spółki, dyrektora zarządzającego, kierownika oddziału w Niemczech.
Od nałożonej kary można się jednak odwołać poprzez złożenie sprzeciwu (niem. Einspruch), przedstawiając argumenty, które miałyby podważyć zasadność jej nałożenia. Jeżeli odwołanie pracodawcy nie zostanie uwzględnione, to sprawa zostanie przekazana do prokuratury, za pośrednictwem której trafi ostatecznie do sądu karnego. Sąd zbada zasadność decyzji urzędu celnego. Rozstrzygnięcie sprawy następuje przeważnie w formie wyroku.
Zwrot do kasy urlopowej
Czasami ustalenia dokonane przez urząd celny i grzywna przez niego nałożona jest dopiero początkiem kolejnych działań przez inne organy. Dla przykładu można podać pracodawcę działającego w branży budowalnej, u którego stwierdzono fakt niewypłacania swoim pracownikom wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sprawa z całą pewnością nie zakończy się na nałożeniu grzywny przez urząd celny. FKS o swoich ustaleniach w dalszej kolejności poinformuje kasę urlopową branży budowlanej (niem. SOKA-Bau), do której pracodawca winien odprowadzać również świadczenia urlopowe za swoich podwładnych.
Kasa zażąda od przedsiębiorstwa zapłaty składek w wysokości odpowiadającej tej liczby przepracowanych godzin, którą w ramach postępowania dochodzeniowego ustalił urząd celny i za które, według wyniku dochodzenia, nie zostało zapłacone wynagrodzenie minimalne. Kasa urlopowa branży budowalnej żądająca od firmy zapłaty składek musi wydać odpowiednie orzeczenie, od którego będzie można również złożyć sprzeciw. W takiej sytuacji zostanie również powiadomiony niemiecki zakład ubezpieczeń emerytalnych, który zażąda odprowadzenia dodatkowych składek na ubezpieczenie społeczne, co może uczynić z reguły na cztery lata wstecz, oczywiście na podstawie uprzednio wydanej decyzji.
Ważne
Co roku pojawiają się branże, którym FKS się szczególnie przygląda pod kątem legalności zatrudnienia. W ubiegłych latach należały do nich m.in.: hotelarstwo, branża taksówkarska, transport i logistyka, usługi w zakresie prowadzenia dyskotek. Dla przykładu można wskazać, iż w 2013 r. skontrolowanych zostało ok. 523 tys. pracowników i 64 tys. pracodawców. Suma nałożonych kar grzywny wyniosła 44 mln euro
Rola Państwowej Inspekcji Pracy
Poza niemieckimi organami administracji celnej kontrolującymi przestrzeganie przepisów prawa pracy w firmach i przedsiębiorstwach w Niemczech pewną rolę w tej kwestii odgrywa także Państwowa Inspekcja Pracy. Obszar jej działania w tym wypadku ogranicza się do podejmowania kontroli wobec pracodawców mających siedzibę w Polsce, którzy oddelegowują swoich pracowników do pracy na terenie Niemiec. Organ ten będzie szczególnie zainteresowany sprawdzeniem, w jakim stopniu pracodawca wywiązuje się z obowiązków wynikających z polskiego prawa pracy oraz czy przestrzega on przepisów dotyczących legalności zatrudnienia. Zatem ten sam pracodawca może być ukarany zarówno przez PIP, jak i niemieckie organy kontrolne.
O czym musi pamiętać przedsiębiorca
Polski pracodawca, aby nie narazić się na kary finansowe ze strony niemieckich organów, musi pamiętać o:
● unikaniu zlecania pracy na czarno, nawet gdyby miało to dotyczyć niewielkiego zlecenia lub odbywało się w krótkim czasie;
● gromadzeniu i przechowywaniu wszystkich wymaganych przez niemieckie prawo dokumentów związanych z zatrudnieniem lub oddelegowaniem pracowników;
● wypłacaniu wynagrodzeń w wysokości nie mniejszej niż obowiązująca w Niemczech stawka minimalna za godzinę pracy. Pamiętać należy, że w przypadku pracowników oddelegowanych dieta nie jest uznawana za wynagrodzenie za pracę. Wykrycie przez urząd celny zbyt niskich stawek będzie oznaczać dla pracodawcy konieczność uregulowania zaległych różnic oraz zapłacenia kary finansowej.
@RY1@i02/2014/216/i02.2014.216.217000500.803.jpg@RY2@
Katarzyna Gospodarowicz radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k.
Katarzyna Gospodarowicz
radca prawny z Kancelarii Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp.k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu