Dziennik Gazeta Prawana logo

SN o zbiegu sposobów ustania zatrudnienia

2 października 2014

TEZA: Wygaśnięcie umowy o pracę z dniem śmierci pracownika (art. 631 par. 1 k.p.) nie niweczy skutków prawnych wcześniejszego porozumienia stron o rozwiązaniu łączącego je stosunku pracy w dacie przypadającej na ten sam dzień (art. 30 par. 1 pkt 1 k.p.).

Sygn. akt III PK 123/13

z 10 czerwca 2014 r.

Umowa społeczna z 17 lipca 2007 r. w dużej spółce w trakcie restrukturyzacji zapewniała pracownikom szczególną ochronę stosunku pracy oraz gwarancję zatrudnienia, a w razie jej naruszenia - stosowne odszkodowanie. W oparciu o tę umowę z poszczególnymi pracownikami zawierano porozumienia i wdrażano programy dobrowolnych odejść. Z jednym z pracowników podpisano 5 maja 2011 r. porozumienie o rozwiązaniu umowy o pracę z 31 maja 2011 r. za dodatkowym świadczeniem w wysokości 150 tys. zł. Ustalono też, że w świadectwie pracy jako tryb rozwiązania umowy zostanie wskazane porozumienia stron i informacja o niedotyczącej pracownika przyczynie rozwiązania umowy.

Pracownik zmarł 31 maja 2011 r. Pracodawca w świadectwie pracy wpisał wygaśnięcie stosunku pracy na skutek śmierci pracownika 31 maja 2011 r. Powództwo o sprostowanie świadectwa pracy po zmarłym oddalono, jednak sąd stwierdził m.in., że 31 maja 2011 r. stosunek pracy łączący strony wygasł z powodu śmierci pracownika, ale z tym dniem doszło również do rozwiązania umowy o pracę na podstawie zawartego porozumienia z 5 maja 2011 r. Spadkobiercami ustawowymi po zmarłym są: małżonka oraz dwie córki, które nie są uprawnione do renty rodzinnej po ojcu. W umowie o częściowy dział spadku spadkobierczynie uzgodniły, że przysługującą żonie od pracodawcy wierzytelność podzieliły między córki. Aneksem do tej umowy spadkobierczynie dodatkowo oświadczyły, że w przypadku uznania, że przelew zrealizowany na podstawie umowy jest bezskuteczny - potwierdzają i dokonują przelewu w ten sposób, że żona zmarłego przelewa wierzytelność w kwocie 150 tys. zł na rzecz każdej z córek w stosunku 90 tys. zł i 60 tys. zł. Jedna z córek domagała się od spółki zasądzenia na jej rzecz 90 tys. zł.

Sądy obu instancji wskazały, że skoro o wygaśnięciu stosunku pracy nie decyduje godzina, lecz dzień śmierci pracownika (art. 631 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy, t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.; dalej: k.p.), to nie można uznać, że śmierć pracownika była jedyną przyczyną ustania stosunku pracy.

Zdaniem sądu, w sprawie nie miał też zastosowania art. 631 par. 2 k.p. Dodatkowe świadczenie pieniężne określone w porozumieniu z 5 maja 2011 r. jest prawem majątkowym ze stosunku pracy w szerokim tego słowa znaczeniu. Ma ono charakter penalny i mieszany, nie wyczerpuje w pełni ani pojęcia odprawy, ani odszkodowania. Zatem świadczenie to podlega dziedziczeniu na ogólnych zasadach prawa spadkowego. Dlatego zasądził na rzecz córki zmarłego 90 tys. zł.

W skardze kasacyjnej pracodawca twierdził, że mimo że art. 631 par. 1 k.p. nie stanowi o chwili śmierci, to nie ma wątpliwości, że jest ona momentem decydującym dla utraty zdolności prawnej przez pracownika, niezależnym od określonego w tym przepisie momentu wywołania skutków prawnych tego zdarzenia. Stąd śmierć pracownika spowodowała wygaśnięcie porozumienia z 5 maja 2011 r. i zarazem wygaśnięcie z mocy prawa obowiązku zapłaty spornego świadczenia. Zdaniem skarżącej prawo majątkowe wynikające z porozumienia z 5 maja 2011 r. jest prawem majątkowym ściśle związanym ze stosunkiem pracy w rozumieniu art. 631 par. 2 k.p., przez co powódka nie miała legitymacji do wytoczenia powództwa.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Literalna wykładnia art. 631 par. 1 k.p. prowadzi do wniosku, że stosunek pracy nie wygasa w chwili śmierci pracownika (czyli w dniu i godzinie określonej w akcie zgonu), lecz dopiero z upływem dnia śmieci, tj. o godz. 24.00 tego dnia. Taka interpretacja budzi wątpliwości natury logicznej - bo zakłada, że stosunek pracy trwa nadal do końca dnia, chociaż jedna z jego stron nie żyje. Ponadto pojawiają się wątpliwości natury systemowej - bo moment śmierci człowieka wyznacza kres jego zdolności prawnej (art. 8 par. 1 k.c.), a sama śmierć pracownika wyklucza osobiste świadczenie pracy (art. 22 par. 1 k.p.) i oznacza wygaśnięcie wszelkich praw i obowiązków ściśle związanych z osobą zmarłego (art. 922 par. 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm., dalej: k.c.). Jednak w doktrynie zauważa się, iż ustawodawca świadomie użył sformułowania "z dniem śmierci", aby wprowadzić swoistą fikcję prawną, przesądzając w ten sposób, że w kwestii zakresu uprawnień pracowniczych uważa się, iż stosunek pracy wygasł z upływem dnia, w którym pracownik zmarł. Względy funkcjonale przemawiają zaś przeciwko odchodzeniu od rezultatów językowej wykładni przepisu, m.in. z uwagi na konieczność precyzyjnego określenia okresu zatrudnienia pracownika i związanych z tym świadczeń.

SN wskazał, że kodeks pracy nie tylko nie hierarchizuje sposobów ustania stosunku pracy ani nie ustanawia prymatu jednych nad drugimi, ale w ogóle nie regulują kwestii zbiegu dwóch lub więcej tychże sposobów. Wobec tego trzeba zgodzić się z sądami obu instancji, że z upływem 31 maja 2011 r. doszło do ustania stosunku pracy zarówno w drodze rozwiązania za porozumieniem stron, jak i wygaśnięcia wskutek śmierci pracownika. Wygaśnięcie stosunku pracy z mocy art. 631 par. 1 k.p. nie zniweczyło skutków zawartego wcześniej porozumienia o zakończeniu stosunku pracy (art. 30 par. 1 pkt 1 k.p.).

Zgodnie z art. 631 par. 2 k.p. prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej. Oznacza to przyjęcie odmiennej regulacji wobec zasad prawa spadkowego, a w konsekwencji wyłączenie spod dziedziczenia ustawowego praw majątkowych ze stosunku pracy, nabytych przez pracownika za życia i niezaspokojonych do dnia jego zgonu, które nie mają charakteru osobistego (prawa osobiste wygasają z chwilą śmierci osoby, której przysługują - art. 631 par. 2 k.p. i art. 922 par. 2 k.c.). Zatem członkowie rodziny zmarłego pracownika mogą domagać się od pracodawcy zrealizowania określonych praw majątkowych, które w judykaturze rozumiane są szeroko. Należą do nich m.in. wynagrodzenie za pracę sensu largo, deputaty, należności z tytułu podróży służbowych, odszkodowania, nagrody jubileuszowe czy odprawy, wynikające zarówno z powszechnie obowiązujących aktów prawa pracy, jak również z czynności prawnych stron stosunku pracy. Stąd błędny jest pogląd sądów obu instancji, że skoro sporne dodatkowe świadczenie nie wynika z ustawy, lecz jedynie z dobrowolnie podpisanego porozumienia z 5 maja 2011 r., to sporne świadczenie podlega dziedziczeniu ustawowemu.

Niezależnie od mieszanego, odszkodowawczo-penalnego charakteru tego świadczenia prawo do niego ma niewątpliwie majątkowy wymiar. Zatem na mocy art. 631 par. 2 k.p. podlega ono przejściu na żonę zmarłego i osoby uprawnione do renty rodzinnej po nim, a więc nie wchodząc do spadku, nie mogło być przedmiotem działu spadku dokonywanego przez rodzinę zmarłego. Nie oznacza to jednak braku legitymacji powódki (jako osoby nieuprawnionej do renty rodzinnej po ojcu, a przez to nieobjętej hipotezą normy art. 631 par. 2 k.p.) do wystąpienia na drogę sądową z roszczeniem o realizację przez pracodawcę tegoż prawa. Sądy nie rozstrzygnęły bowiem ważności i skuteczności cesji wierzytelności, dokonanej aneksem do umowy o dział spadku.

Podsumowanie

Jeśli pracownik zmarł w dniu, na jaki zostało przewidziane rozwiązanie umowy, to uznaje się, że do ustania stosunku pracy doszło zarówno w drodze rozwiązania za porozumieniem stron, jak i wygaśnięcia wskutek śmierci pracownika

Prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej

Oznacza to, że świadczenia przewidziane w porozumieniu zawartym z pracownikiem dotyczącym rozwiązania stosunku pracy (np. odprawy w ramach programu dobrowolnych odejść) pracodawca musi wypłacić członkom rodziny zmarłego pracownika

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.