Zmiana wszystkim wyszłaby na dobre
D ział szósty kodeksu pracy dotyczący czasu pracy z pewnością nieraz dał się we znaki pracodawcom, szczególnie rozdział o rozliczaniu godzin nadliczbowych. Wątpliwości jest wiele, ale dziś zwracamy uwagę szczególnie na jedną. Chodzi o rekompensatę za pracę w szóstym dniu tygodnia, ponieważ - jak się okazuje - przepis sobie, a praktyka sobie.
Zgodnie z kodeksem pracy za pracę w takim dniu należy oddać inny dzień wolny, przepis milczy o możliwości wypłaty za to wynagrodzenia. I nie wiedzieć czemu. To duży problem nie tylko dla pracodawców, lecz także dla pracowników, którzy niejednokrotnie woleliby otrzymać wynagrodzenie za taką pracę. Poza tym nierzadko zdarza się i tak, że nawet jeśli pracownik chce odebrać dzień wolny, to pracodawca nie ma możliwości udzielenia go w danym okresie rozliczeniowym. I wreszcie może być też i tak, że pracownik w ogóle nie wyraża woli uzgodnienia terminu na odbiór dnia wolnego. Mówiąc krótko - sytuacja patowa. Wszystko byłoby dużo prostsze, gdyby art. 1513 kodeksu pracy zawierał jeszcze jeden paragraf przewidujący możliwość rekompensaty finansowej. Ostatnio zmianę taką postuluje Lewiatan. Zapytaliśmy ekspertów, czy słusznie, a Państwową Inspekcję Pracy - jaka jest skala problemu.
Warto też odnotować interesującą z punktu widzenia konstrukcji prawnej praktykę polegającą na przekazaniu części pracowników do agencji pracy tymczasowej na podstawie art. 231 kodeksu pracy, który dotyczy przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę. Ekspert, dokonując oceny prawnej tego zjawiska, udziela odpowiedzi, czy takie działania są dopuszczalne.
Ostatnio w mediach pojawiła się informacja, że pracodawcy i pracownicy w branży budowlanej podpisali porozumienie o stosowaniu minimalnej stawki za roboczogodzinę w wysokości 14,92 zł, co oznacza, że jest ona wyższa od tej, jaka wynika z płacy minimalnej. Ma ona obejmować zarówno osoby będące na etatach, jak i zleceniobiorców. Brzmi naprawdę interesująco. Po zbadaniu szczegółów okazało się jednak, że jest to tylko stawka kalkulacyjna. Co to znaczy? Szczegóły w rozmowie z przewodniczącym Związku Zawodowego "Budowlani".
Z kolei w dodatku Ubezpieczenia i Świadczenia pokazujemy, jak ustawodawca dba, żeby pracodawcy się nie nudzili, i wprowadza swego rodzaju dualizm przy rozliczeniach za mieszkanie służbowe podwładnego. Okazuje się bowiem, że w relacjach z urzędem skarbowym obowiązuje zwolnienie do 500 zł, a potem stawki rynkowe, a przy należnościach wobec ZUS nie ma takiego przywileju, a do rozliczeń stosuje się stawki spółdzielcze lub komunalne. Dla firm oznacza to dodatkowe utrudnienia oraz stratę czasu przy rozliczeniach.
@RY1@i02/2014/137/i02.2014.137.217000100.802.jpg@RY2@
Katarzyna Dąbrowska redaktor prowadząca
Katarzyna Dąbrowska
redaktor prowadząca
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu