Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Dzień wolny, czyli o konflikcie interesów

23 stycznia 2014
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Artykuł 1513 kodeksu pracy (dalej: k.p.) przewiduje, iż w zamian za pracę w dniu wolnym zgodnie z rozkładem w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy pracownikowi przysługuje inny dzień wolny od pracy do końca okresu rozliczeniowego, w terminie z nim uzgodnionym.

Są przypadki, gdy pracownicy nie są zainteresowani skorzystaniem z dnia wolnego, preferując pieniężną rekompensatę za pracę w takim dniu. I tu mogą się zacząć pewne problemy. Przepis wymaga uzgodnienia z nimi terminu odbioru. Załóżmy, że pracodawca przedstawia pracownikowi ofertę konkretnego terminu odbioru, ale ten nie wyraża na nią zgody. Przedstawia kolejne - też mu nie odpowiadają. Zbliża się koniec okresu rozliczeniowego. Co robić? Takie pytania zadają ci pracodawcy, którzy mają rzeczywiste, a nie deklaratywne intencje wypełnienia wymogu udzielenia dnia wolnego od pracy.

Czy tam, gdzie przepis prawa wymaga z jednej strony bezwzględnego wypełnienia pewnej powinności wobec pracownika i jednocześnie dopełnienie tego obowiązku jest uzależnione od uzgodnienia z nim istotnych kwestii, można wywieść jednak pewne oczekiwania wobec postawy pracownika? Niewątpliwie tak.

Zgodnie z ogólną regułą wykonywania zobowiązań przewidzianą w art. 354 kodeksu cywilnego, która poprzez art. 300 k.p. ma zastosowanie w stosunkach pracy wierzyciel powinien współdziałać z dłużnikiem (tj. pracodawcą zobowiązanym do udzielenia dnia wolnego) w celu wykonania zobowiązania pracodawcy zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego. Obstrukcjonizm przejawiający się np. w konkretnym przypadku odmową uzgodnienia jakiegokolwiek terminu odbioru dnia wolnego od pracy będzie naruszeniem jednej z podstawowych reguł wykonywania zobowiązań ze stosunku pracy, dla realizacji których po prostu dobra wola jest po prostu nieodzowna.

Swoją drogą przewidziany w art. 1513 k.p. wymóg uzyskania zgody pracownika na konkretny termin dnia wolnego w zamian za pracę w dniu wolnym zgodnie z rozkładem w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy razi swoją nieracjonalnością. Stanowi wyraz wyjątkowej niekonsekwencji ustawodawcy i, chcąc nie chcąc, ułatwia działanie wszystkim tym, którzy ani myślą respektować zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.

Co stało na przeszkodzie, aby zasady i przede wszystkim tryb ustalania terminu odbioru dnia wolnego oprzeć na tych, przyjętych na wypadek rekompensowania pracy w niedziele i święta przewidzianych w art. 15111 k.p.? Przepisy zawarte w tym artykule w ostatecznym rozrachunku dają pracodawcy ustalenie terminu odbioru dnia wolnego. W odróżnieniu od art. 1513 k.p. logicznie wiążą obowiązek pracodawcy z wyposażeniem go w instrumenty jego realizacji. Pracodawca nie może tłumaczyć się tym, iż nie udzielił dnia wolnego, bo nie mógł uzgodnić, pracownikiem terminu odbioru.

Nie wyklucza to dobrej praktyki udzielania dni wolnych w terminach dogodnych dla pracowników, ale jednocześnie wytrąca pracodawcom istotne argumenty nieudzielenia dnia wolnego, jakim w konkretnym przypadku może być tłumaczenie się niechęcią pracownika do tej formy rekompensaty czy brak jego zgody na ustalony termin odbioru.

Zróżnicowanie trybu i zasad odbioru dnia wolnego w zamian za pracę w niedziele i święta z jednej strony oraz w zamian za pracę w dniu wolnym zgodnie z rozkładem w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy jest po prostu nieracjonalne. I wbrew deklarowanym intencjom osłabia, a nie wzmacnia zasadę przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy.

Przepisy dają pracodawcy władzę nad regulowaniem nieobecności w pracy. W konsekwencji to jemu dają ostateczny głos w tak ważnych sprawach, jak np. termin wykorzystania urlopu wypoczynkowego (z niewielkimi wyjątkami), aby mógł zapewnić niezakłócone funkcjonowanie firmy.

Skoro, co do zasady, nie musi uzgadniać z pracownikiem terminu wykorzystania urlopu, to jakie racje stały za tym, aby uzgadniać termin odbioru dnia wolnego w zamian za pracę w dniu wolnym zgodnie z rozkładem w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy?

@RY1@i02/2014/015/i02.2014.015.21700020a.803.jpg@RY2@

Grzegorz Orłowski radca prawny z Kancelarii Orłowski, Patulski, Walczak

Grzegorz Orłowski

radca prawny z Kancelarii Orłowski, Patulski, Walczak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.