Firmy tracą na fałszywych zwolnieniach chorobowych
AKTUALNOŚCI
Podrobione zwolnienia lekarskie to już prawdziwa plaga. A problem może narastać, bo przed nami sezon świąteczny, gdy lewe chorobowe jest na wagę złota. Firmy tracą na nich podwójnie - nie tylko w pierwszym okresie absencji muszą wypłacić pracownikowi wynagrodzenie chorobowe, lecz często także zapewnić zastępstwo w pracy i zreorganizować pracę całego działu. Aby walczyć z oszustami, nie muszą jednak liczyć tylko na ZUS.
Wykrycie fałszywych L-4 jest wprawdzie trudne, bo do złudzenia przypominają prawdziwe druki lekarskie, ale różnią się od oryginałów szczegółami, np. rodzajem papieru czy jakością wydruku formularza. Pracodawca może też w łatwy sposób sprawdzić w internecie wiarygodność danych lekarza oraz podmiotu wykonującego działalność leczniczą. Te firmy, które zatrudniają ponad 20 pracowników, mogą również samodzielnie skontrolować pracownika w domu. Co więcej, przepisy nakładają na nie obowiązek sprawdzania autentyczności oraz prawidłowości zwolnień pracowników.
KTop
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu