Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrudniony nie żyje, ale rozliczenia zostały

Przyjmuje się, że małżonek nie musi spełniać warunków do renty rodzinnej przy nabyciu prawa do należności po zmarłym pracowniku. Jednak w przypadku świadczeń innych niż odprawa pośmiertna traci na tym podatkowo

Śmierć pracownika w trakcie trwania stosunku pracy oznacza rozwiązanie tego stosunku. W związku ze śmiercią powstaje jednak kilka obowiązków po stronie pracodawcy. Chodzi przede wszystkim o wypłatę osobom uprawnionym odprawy pośmiertnej oraz innych świadczeń, do których zmarły miał prawo. O ile w przypadku odprawy nie ma większych wątpliwości, bo przepisy są jasne, o tyle pojawiają się już one przy przejściu innych praw majątkowych (np. prawo do wynagrodzenia niepodjętego przez zmarłego z powodu śmierci) po śmierci pracownika na uprawnione osoby, w tym małżonka. Nie wiadomo bowiem, czy musi on, tak jak pozostałe osoby, spełniać warunki do nabycia prawa do renty rodzinnej. W praktyce przyjmuje się, że nie, a to z kolei oznacza, że traci na tym podatkowo. Dlaczego? Szczegóły poniżej, ale zacznijmy od ogólnych zasad wypłaty odprawy pośmiertnej.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.