Nie ma odszkodowania za bezprawnie skrócone wypowiedzenie
Przepisy przewidują, że w takim przypadku umowa rozwiązuje się z upływem wymaganego okresu. A podwładnemu niedopuszczonemu do pracy przysługuje pensja za czas, w którym stosunek pracy powinien trwać
Pracownikowi, który pracuje w firmie od 2010 r., wypowiedziałem w kwietniu umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony. Wskazałem jednomiesięczny okres wypowiedzenia zamiast trzymiesięcznego. Pracownik odwołał się do sądu, wnosząc o odszkodowanie i o wynagrodzenie za pracę za skrócony okres wypowiedzenia. Czy będą mu przysługiwały oba te roszczenia? Czy dla długości okresu wypowiedzenia ma znaczenie to, że przejąłem poprzednią firmę pracownika?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.