Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Wyjście na papierosa coraz gorzej postrzegane

1 kwietnia 2015
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Na walkę z palaczami decyduje się coraz więcej instytucji. Nie chcą, by urzędnicy tracili czas przeznaczony na wykonywanie obowiązków służbowych

Pracodawca może rozwiązać ten problem na kilka sposobów.

1 Zakaz palenia na całym terenie zakładu pracy

Najprostszym rozwiązaniem problemu naruszania dyscypliny pracy przez urzędników robiących sobie przerwy w pracy na papierosa wydaje się wprowadzenie całkowitego zakazu palenia wyrobów tytoniowych na terenie zakładu pracy. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych palenie wyrobów tytoniowych w pomieszczeniach zakładów pracy jest zabronione. Przy czym ustawodawca dopuszcza urządzenie przez właściciela lub zarządzającego palarni w pomieszczeniach zakładu pracy.

Nie ma przeszkód, aby zakaz palenia decyzją pracodawcy, który jest właścicielem posesji bądź nią zarządza, obowiązywał na całym jej terenie. Nie tylko więc w budynkach i pomieszczeniach pracy, lecz także na terenie posesji należącej do urzędu.

Należy pamiętać, że pracodawca ma obowiązek umieszczenia w widocznych miejscach odpowiedniego oznaczenia słownego i graficznego informującego o zakazie palenia wyrobów tytoniowych na danym terenie.

W przypadku gdy pracodawca wprowadził całkowity zakaz palenia na terenie zakładu pracy, pracownik może palić poza terenem zakładu pracy jedynie w czasie przysługującej mu 15-minutowej przerwy, tzw. przerwy śniadaniowej.

E-papieros nie jest wyrobem tytoniowym, nie podlega więc zakazowi wynikającemu z ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Pracownik może zatem korzystać z e-papierosa w miejscu pracy, nawet jeśli w zakładzie pracy obowiązuje całkowity zakaz palenia tytoniu. Należy jednak pamiętać, że nie przysługuje mu na ten czas dodatkowa przerwa w pracy.

2 Zobowiązanie do odpracowania czasu poświęconego na palenie

Najskuteczniejszym sposobem wyegzekwowania od osób palących odpracowania czasu poświęconego na przerwy na papierosa będzie wprowadzenie w regulaminie pracy przepisów zobowiązujących palaczy do odpracowania tego czasu lub, w przypadku braku takiej ich woli, pomniejszenia ich wynagrodzenia. Wprowadzenie takiego rozwiązania pozwala pracownikowi samodzielnie podjąć decyzję o tym, czy rozstać się z nałogiem, czy później kończyć pracę.

Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy, gdy jest w stanie gotowości do świadczenia pracy, tzn. jeżeli znajduje się w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę w stanie umożliwiającym podjęcie pracy i jej wykonywanie. Czas przeznaczony przez pracownika (w tym członka korpusu służby cywilnej) na palenie tytoniu w miejscu pracy nie jest czasem pracy tego pracownika, nie znajduje się on wtedy bowiem w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę w stanie umożliwiającym podjęcie pracy i jej wykonywanie.

Zgodnie z przepisami kodeksu pracy wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wtedy, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią.

W konsekwencji można uznać, że pracownika palącego tytoń w czasie pracy można zobowiązać do odpracowania czasu przerw w pracy poświęconych na palenie. W przeciwnym wypadku pracodawca może obniżyć wynagrodzenie pracownika o czas nieprzepracowany, czyli czas przerw na palenie.

WAŻNE

Zarówno obowiązek odpracowania, jak i obniżenie wynagrodzenia za czas nieprzepracowany powinny wynikać z regulaminu pracy lub umowy o pracę

Wprowadzenie powyższych rozwiązań możliwe jest tylko pod warunkiem ewidencjonowania przerw w pracy poświęconych na palenie tytoniu. Rozliczenie czasu nieprzepracowanego w związku z paleniem tytoniu nie może opierać się na deklaracji pracownika określającej przeciętny czas poświęcany na palenie tytoniu. Odpracowywanie czasu zadeklarowanego, w przypadku gdy czas faktycznej przerwy byłby krótszy, powodowałoby bowiem przekroczenie obowiązującego pracownika dobowego wymiaru czasu pracy, a więc pracę w godzinach nadliczbowych. Z kolei obniżenie wynagrodzenia musi wynikać wyłącznie z czasu faktycznie poświęconego na palenie tytoniu.

Nie można uznać, że czas poświęcony na palenie jest czasem zwolnienia od pracy udzielonego pracownikowi w celu załatwienia spraw osobistych, o którym mowa w art. 151 par. 21 kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych czas odpracowania zwolnienia od pracy, udzielonego pracownikowi na jego pisemny wniosek w celu załatwienia spraw osobistych. W konsekwencji czas przerw na palenie może być odpracowany jedynie w tej samej dobie pracowniczej. W przeciwnym wypadku stanowiłby pracę w godzinach nadliczbowych.

WAŻNE

Nie będzie podlegał odpracowaniu albo potrąceniu z wynagrodzenia czas poświęcony na palenie tytoniu w czasie przysługującej pracownikowi na podstawie kodeksu pracy 15-minutowej przerwy w pracy

3 Rekrutowanie pracowników spośród niepalących

Pracodawca, dokonując naboru, nie może stosować jako kryterium palenia tytoniu przez kandydata do pracy. Zakaz jakiejkolwiek dyskryminacji w zatrudnieniu dotyczy również procesu rekrutacji. Pracodawca, publikując ogłoszenie o naborze, musi zadbać, aby w jego treści nie pojawiły się elementy mogące mieć wymiar dyskryminacyjny. Takim elementem z całą pewnością byłoby zaznaczenie w ogłoszeniu, że pracodawca poszukuje osób niepalących. Również w czasie rozmowy kwalifikacyjnej nie powinno paść pytanie o to, czy kandydat do pracy jest osobą niepalącą. Przy tym niedozwolone jest nie tylko zadawanie takiego pytania wprost, lecz także wszelkie pytania, które w rezultacie prowadziłyby do ustalenia przez pracodawcę, czy dany kandydat jest osobą palącą, np.: "Nie mamy na terenie zakładu pracy palarni, czy nie będzie to dla pani/pana problemem?". Należy przy tym pamiętać, iż w przypadku naruszenia zakazu niedyskryminowania kandydatów do pracy pracodawca będzie musiał wypłacić dyskryminowanej osobie odszkodowanie w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę.

@RY1@i02/2015/063/i02.2015.063.08800070a.804.jpg@RY2@

Ewa Łukasik

pracownik administracji rządowej

Podstawa prawna

Art. 183a-183d, art. 80, art. 128 par. 1, art. 134 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.). Art. 5 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 1996 r. nr 10, poz. 55 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.