Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie każdy etat dla ciężarnej musi być pozorny

27 czerwca 2018

Zarzut pozorności umowy o pracę zawartej z kobietą w okresie ciąży często jest powodem odmowy przez ZUS objęcia ubezpieczeniem społecznym i tym samym niewypłacenia świadczenia macierzyńskiego. Kiedy taka umowa może być uznana za pozorną?

@RY1@i02/2015/004/i02.2015.004.18300080b.802.jpg@RY2@

Paulina Kutrzebka senior associate, Kancelaria Prawna Świeca i Wspólnicy Sp.k.

Pozorność jest wadą oświadczenia woli określoną przez przepisy kodeksu cywilnego. Ustalenie, czy zawarta umowa w rzeczywistości jest fikcyjnym zobowiązaniem, wymaga analizy kilku przesłanek, które muszą wystąpić łącznie. W pierwszej kolejności takie oświadczenie musi być wyrażone tylko dla pozoru. Jednocześnie druga strona powinna przyjąć i zaakceptować, że dokonanie czynności prawnej nastąpi jedynie pozornie. W konsekwencji zamiarem obu stron jest wywołanie u osób trzecich błędnego przekonania, że doszło do nawiązania stosunku pracy, na mocy której strony dążą do realizacji skutków prawnych, jakie faktycznie wywołałaby umowa. Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, iż tego rodzaju umowy będą uznawane jako pozorne i nie mogą stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym, a wypłacone do tej pory świadczenia winny być uznane za nienależne (sygn. akt II UK 321/04).

Istnieją jednak sytuacje, w których strony nawiązując stosunek pracy nie miały świadomości o ciąży - pracownica przystąpiła do świadczenia pracy, a pracodawca ją przyjął. W praktyce organy ZUS też kwestionują ważność takich umów, zarzucając im pozorność, co nie do końca znajduje odzwierciedlenie w prawie. Jak wskazał SN, w przypadku wykonywania przez pracownicę obowiązków wynikających ze stosunku pracy, które pracodawca przyjmuje, nie mogą być uznane za pozorne (sygn. akt II UK 14/12). Idąc w ślad za orzecznictwem, warto wskazać, że zgodnie z przyjętą definicją stosunku pracy pracownik winien świadczyć pracę w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę oraz pod jego kierownictwem. Stąd też niektórzy pracodawcy, mając na względzie dobro kobiety, godzą się na wykonywanie pracy w dogodnym dla niej miejscu, w tym w domu, jeżeli pokrywa się to z obowiązkami określonymi w umowie. Wskazując na możliwość zmiany miejsca świadczenia pracy przez jej strony, za błędne należy uznać stanowisko ZUS podważające ważność takich umowy, nawet jeżeli w rzeczywistości wykonywanie pracy obejmowało jedynie okres kilku miesięcy przed rozwiązaniem ciąży.

Opr. BL

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.