Opiekując się dzieckiem, ktoś straci, ktoś zyska
PROBLEM Nie jest jasne, jak ustalić liczbę godzin zwolnienia dla rodzica, gdy w trakcie roku zmieni się wymiar czasu pracy. Możliwe są dwa podejścia
Od 2 stycznia 2016 r. zwolnienie od pracy w związku z opieką nad dzieckiem do lat 14 może być wykorzystywane w wymiarze godzinowym. Osobie pracującej na pełen etat przysługuje 16 godzin takiego zwolnienia. W przypadku zatrudnienia na część etatu wymiar opieki oblicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy pracownika, zaokrąglając w górę niepełną godzinę zwolnienia do pełnej godziny. Przepisy nie dają jednak odpowiedzi na pytanie, jak ustalić liczbę godzin opieki przysługujących podwładnemu, gdy nastąpi zmiana wymiaru etatu w trakcie roku kalendarzowego.
Problem ten sygnalizuje m.in. Główny Inspektorat Pracy. Aby go wyjaśnić, najłatwiej posłużyć się przykładem. Zakładając, że przez pierwsze pięć miesięcy roku pracownik miał 1/3 etatu, a przez pozostałe siedem - 3/4 etatu i w lutym wykorzystał 2 godziny zwolnienia, to w zależności od sposobu obliczeń po zmianie wymiaru etatu zatrudniony będzie miał jeszcze albo 8, albo 10 godzin zwolnienia na opiekę.
Skąd takie rozbieżności? Otóż zdaniem resortu rodziny oraz niektórych ekspertów wymiar zwolnienia w każdym z tych okresów zatrudnienia trzeba ustalać tak, jakby obowiązywał dla całego roku. W tym ujęciu w pierwszym okresie przysługuje pracownikowi 6 godzin opieki, a w drugim - 12 godzin. Wówczas wykorzystanie 2 godzin powoduje, że zatrudnionemu pozostanie jeszcze 10 godzin zwolnienia. Argument za takim podejściem jest jeden - wymiaru zwolnienia nie można liczyć proporcjonalnie do okresu, w którym ono przysługiwało (tak jak przy urlopie).
Zdaniem części ekspertów takie podejście nie jest jednak właściwe, a ponadto prowadzi do nieuzasadnionego uprzywilejowania lub poszkodowania pracownika. W ich ocenie nie ma też przeszkód, by stosować tu analogiczne reguły, jak przy liczeniu wymiaru urlopu. W tym ujęciu pracownikowi przysługują najpierw 3, a następnie 7 godzin zwolnienia. Po wykorzystaniu 2 godzin pozostanie mu więc 8 godzin. To podejście akurat w podanym przypadku jest mniej korzystne dla pracownika, ale nie prowadzi do absurdów. Przy pierwszym wariancie zaś o tym, czy pracownik wykorzysta więcej, czy mniej godzin zwolnienia, zadecyduje chwila jego udzielenia. Jeśli skorzysta z niego wtedy, gdy ma większy wymiar etatu (i zwolnienia), będzie w lepszej sytuacji niż ten, któremu udzielono godzin na opiekę po zmniejszeniu etatu.ⒸⓅ
Jest spór, czy do zwolnienia na opiekę stosować zasady dotyczące urlopu
Karolina Topolska
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu