Zleceniobiorca odpowie za straty, a nie za strajk
PROBLEM
Czy zleceniobiorcy, którzy mimo braku uprawnień założyli związek zawodowy i przeprowadzili akcję protestacyjną, mogą za to odpowiedzieć? Chce tego właściciel restauracji Krowarzywa, który zapowiedział, że rozważa wytoczenie przeciwko nim powództwa o ustalenie nielegalnego strajku.
Obecne przepisy, które nie dają zleceniobiorcom prawa do zrzeszania się, zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z ustawą zasadniczą. Czy więc złożenie takiego pozwu jest możliwe?
Eksperci w to wątpią, podkreślając raczej, że personel może odpowiadać tylko za ewentualne straty, jakie przyniósł ich protest, który nawet nie powinien być nazywany strajkiem.ⒸⓅ
JŚ
C2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu