Ustalenie stosunku pracy to pyrrusowe zwycięstwo. Za śmieciówki powinien odpowiadać pracodawca - wstęp
Umowy cywilnoprawne, zwłaszcza te o dzieło, często są wybierane jako swego rodzaju alternatywa dla umowy o pracę. Z reguły niesłusznie, bo najczęściej zatrudnienie ma cechy stosunku pracy, a poddanie go regulacjom prawa cywilnego jest tylko zasłoną dymną. Przy czym są przypadki, że zawarcie umowy o dzieło to wybór nie tylko pracodawcy, lecz także osoby, która ma świadczyć pracę. Przemawia za tym konkretny argument - w ten sposób dostaje ona więcej na rękę, bo od tego kontraktu nie odprowadza się składek do ZUS. Jednakże w wielu sytuacjach pracodawcy wykorzystują swoją przewagę i przedstawiają kandydatowi do pracy propozycję nie do odrzucenia: albo umowa o dzieło, albo żadna. Będąc niejednokrotnie w przymusowym położeniu - żyć przecież z czegoś trzeba - kandydat godzi się na taki układ. Może wprawdzie iść do sądu w celu ustalenia stosunku pracy, ale niestety wiąże się z tym przykre następstwa - za czas gdy płaca nie była oskładkowana, będzie musiał zwrócić pracodawcy część należności odprowadzanych do ZUS.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.